Kategorie: Wszystkie | Królowa Mieczy | wróżba
RSS
niedziela, 31 stycznia 2016

Dziś wezmę na tapetę negatywne w swej wymowie karty. Są one trudne do interpretacji zwłaszcza gdy pojawią się na pozytywnych pozycjach lub z czegoś fajnego nagle wynika negatywna karta.

Karta nr 9 OSOBA FAŁSZYWA

Nie można na podstawie tej jednej karty rozpoznać płci mimo, że obrazek wskazuje na kobietę. Osobiście przyrównałabym ją do negatywu dworskich kart Mieczy, trochę z karty Księżyca i 7 mieczy. Zazwyczaj ta osoba ma minimum 30 lat, a więc nie jest już dzieckiem i "praktykuje" fałsz nie od dziś. Zwracam uwagę czy czai się za plecami sygnifikatora, czy może jest zwrócona do niego twarzą, dopiero przychodzi czy odchodzi. Jeśli w rozkładzie ta karta leży obok kart związku, to jedna z osób oszukuje lub pojawiła się osoba trzecia. Ale jak pisałam poprzednio może się okazać, że to my sami czy nasz partner/-ka przywdziewamy maskę z różnych powodów, nie okazujemy prawdziwych intencji (bo np stworzyliśmy sobie taki wizerunek i trudno się z niego wyplątać) lub tego wymaga po prostu sytuacja. Oczywiście najbardziej niekorzystnie jest, gdy pojawi się sekwencja z Kradzieżą lub Więzieniem - wtedy obrót spraw na pewno będzie niekorzystny: ogromna strata lub oskarżenie o coś i niemożność wybronienia się. Przy karcie Podarunku - nalezy zwrócić uwagę na osoby, które wydawały sie nam neutralne lub nieszkodliwe, a tak naprawdę mogą nam nieźle namieszać w życiu (taka kombinacja to coś jak 5 mieczy).

Jeszcze dopiszę coś o tej karcie, co przypomniało mi się dopiero teraz. Jako że mieszkam zagranicą i przebywam wśród obcokrajowców, to OSOBA FAŁSZYWA mówi mi o obcym języku, kraju i jego mieszkańcach. Jakbym miała to łopatologicznie wytłumaczyć, to oznacza, ze dla mnie inni są "fałszywi" bo mówią w "fałszywym" języku w stosunku do mojego ojczystego i mają "fałszywą" narodowość w stosunku do polskiej.

 

Karta nr 14 SMUTNA WIADOMOŚĆ

Ta karta ma coś w sobie z 5 pucharów. To żal, płacz, smutne wiadomości jak nazwa wskazuje, chandra, obniżony nastrój, rozstania itp. Ale również jest to ból serca z powodu pożegnania na dłuższy czas niewidzenia się bez postawienia kropki nad i. Jeśli pojawia się blisko sygnifikatora lub innej karty nas interesujacej, to mówi o konieczności przemyślenia zmiany postępowania, zasad, odejścia od starych schematów. Oczywiście nie będzie to proste, bo karta w swojej wymowie jest z tych negatywnych, ale czasem takie decyzje wychodzą nam na dobre.

 

Karta nr 16 JEGO MYŚLI

Bardzo mi się nie podoba, że w książeczce dołączonej do Mistycznych Kipperów położony został nacisk w opisie tej karty na niefrasobliwe podejście partnera do relacji. Owszem, może to być prawda, ale po tej jednej jedynej karcie nie da się tego stwierdzić. Jak sama nazwa wskazuje JEGO MYŚLI chodzi tu o analizy, plany, myśli krążące po głowie co dalej z tym zrobić i jak. To moze być rzeczywiście 2 monet czy 2 kijów w relacji, ale nie musi. Tak samo w sferze zawodowej czy finansowej: zastanawianie się szefa co dalej z nami zrobić; awansować, oddelegować, wysłać na szkolenie itd. Efekt może nas zaskoczyć, ale pewne jest, że zostanie dogłębnie przemyślany przez kogoś. Należy też pamiętać, że ta karta jest neutralna w swojej wymowie, bo z niej jedynej nie wynika czy jest to dla pytającego korzystne lub niekorzystne. Tylko z reszty kart obok widać czy zamiary są pozytywne czy też nie.

 

Karta nr 22 OSOBA MUNDUROWA

I znowu jak poprzednio: w książeczce dołączonej do polskich kart jest podkreślenie, że ta karta niesie ze sobą złe wieści. Hmmm nie spotkałam się z tym. Wręcz przeciwnie, mówimy tu o osobie szczególnie uczciwej, prawej, działającej z otwartą przyłbicą, stabilnej, jakoś zabezpieczonej socjalnie. To może być (i zazwyczaj jest) kandydat na partnera/-kę, jakiś adorator, kandydat na kandydata ;) Ale czy z kandydatka/-tki stanie się partnerem, to zależy tylko i wyłącznie od pytajacego. Ta karta sama w sobie nie mówi o fakcie dokonanym czyli już mam chłopaka/narzeczonego, ale o fakcie istnienia w życiu kogoś, kto może się nim stać jeśli tego zechcę. No i oczywiście to osoba wykonująca zawód w uniformie (lekarz, malarz, budowlaniec, konduktor, policjant itp).

 

 

 

czwartek, 28 stycznia 2016

Świadomie postanowiłam zmienić szatę graficzną, bo poprzednia została w tyle za moim pędzącym życiem, osobowością i charakterem.

Ten but który tam samotnie leży, to on leży bo tak chce, a nie bo musi. :))))

Tak, jak moje buty leżą w różnych zakątkach świata a skarpetki gubią się specjalnie i leżą sobie nie do pary bo tak im się podoba i tak chcą.

Nosi mnie, nosi...

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Od lata ub. roku zgłębiam praktycznie karty Kippery. Mam z polskimi napisami - Mistyczny Kipper. Obrazki na nich są trochę inne niż na tradycyjnych niemieckich Kipperach, ale znaczenia są niezmienne jak w tarocie. No cóż, można się spierać z tą niezmiennością (patrz: karty tarota), bo jak wiadomo, każdy ma indywidualne podejście do swoich talii. W każdym razie książeczka ze znaczeniami dołączona do Mistycznego Kippera nie wyczerpuje tematu. Bardziej przemawia do mnie niemiecka strona.

Ale i tak uczę się ich po swojemu w praktyce i jest kilka rzeczy, które zauważyłam albo może właściwiej byłoby napisać: sama sobie wymyśliłam.

Osoba główna kobieca - karta nr 2. Kobieta ma zwróconą twarz w lewą stronę i w książeczce jest napisane, ze przyszłość należy czytać po lewej stronie, a przeszłość po prawej od tej karty. Absolutnie kłóci mi się to z moimi przyzwyczajeniami i najzwyczajniej mam to w nosie i robię po swojemu.

Otóż biorę kartę nr 1 lub 2 (mężczyzna lub kobieta - sygnifikator pytającego) i rozkładam wokół niej 8 kart (lewa, prawa, góra, dół i skosy), żeby zobaczyć ogólną sytuację. Skosy traktuję jako "obrzeża życia" tzn coś, co jest ważne w jakimś sensie dla pytającego, ale nie jest główną osią, głównymi zadaniami, ideami itd. Przykład: w centrum jest karta kobieca nr 2 a po skosie (obojętnie jakim; prawym lub lewym) mamy Osobę Mundurową i Otrzymanie Podarunku. Tłumaczę sobie to tak (i tak jest w rzeczywistości i mi się sprawdza), że kobieta ma adoratora/ kochanka/ chłopaka, z którym utrzymuje regularny kontakt, spotyka się, idzie do łózka itd, ale ta relacja i on sam nie są na daną chwilę jej priorytetem w życiu, nie grają głównej roli (z różnych względów), pod którą ustawia się resztę zajęć/ inicjatyw / myśli. Co nie oznacza, ze on jest jej obojętny! Gdyby był, to byłyby inne karty np Osoba Mundurowa i Kradzież lub Osoba Fałszywa (chęć wymiksowania się ze znajomości).

Teraz będzie o skosach wokół osoby - sygnifikatora. Z prawej i lewej. Te z lewego górnego rogu do dolnego prawego traktuję jako sygnał przyszłości, a te z prawego górnego rogu do dolnego lewego to sygnał przeszłości (ewentualnie teraźniejszości).  Dlaczego? Bo tak sobie przeflancowałam to jakoś z tarota że od lewej do prawej jest przyszłość (przód), a od prawej do lewej przeszłość (tył).

Co jeszcze kombinuję oprócz powyższych? Biorę oba 2 sygnifikatory: osobę główną męską - karta nr 1 i osobę główną kobietę - karta nr 2. Kładę je naprzeciw siebie. Talię tasuję i losuję

Kippery

karty oraz rozkładam w następujący sposób jak na zdjęciu. I tu bardzo przepraszam, bo nie wiem czemu nie wkleiło się prosto. Nie umiem, niestety, nic z tym zrobić.

Jak rozszyfrowuję pozycje tych kart (na razie nie mówię o znaczeniach i interpretacji)? Karta pomiędzy sygnifikatorami to wiadomo - co ich łączy, jak wygląda relacja itp.Tu jest Karta Stanu Małżeńskiego.

Karta po lewej stronie mężczyzny (Krótkotrwała Choroba) plus ta pośrodku - to jak on podchodzi do relacji, a nacisk kładę na drugą kartę, bo on tak jakby  będzie dążył do tego, co jest w karcie pomiędzy dwojgiem. Kobieta natomiast wychodzi z tego, co jest między nimi i będzie dążyła do tego, co ma na karcie po swojej prawej stronie (Osoba Fałszywa). Czyli jakby mam obraz od razu wejścia/wyjścia relacji i celach/chęciach/strachach kobiety (K) i mężczyzny (M). W tym wypadku: on myślał/chciał, ze to tylko seks/ romans a okazało się, ze znalazł w niej bratnią duszę, partnerkę, kogoś kto poruszył emocje/uczucia. Dla niej to od początku było/miało być "coś więcej", ale uważa, ze to nie ma szans, że nie przetrwa i po prostu jemu i sobie nie wierzy (Osoba Fałszywa też może ogólnie w znaczeniu mówić o pokazywaniu innej własnej twarzy światu czyli upiększaniu rzeczywistości lub udawaniu, ze np nam nie zależy, a tak naprawdę zależy jak cholera).

Karty pod stopami K i M mówią o tym, na czym się opierają, co jest motorem dla nich w tej relacji. W tym wypadku widać, że M czeka na K, a K strasznie się zamartwia. Karty nad głowami K i M mówią o myślach, nastawieniu, planach itp. I w połączeniu z dolnymi dają obraz całości. M - czeka na nią i jest cierpliwy i właściwie nic konkretnego nie planuje (Dziecko nad głową jak Głupiec), idzie na żywioł. A K się martwi, zapętliła się na negatywach, boi się itp (Więzienie jak 8 i 2 mieczy).

Teraz skos górny od lewej do prawej ALE UWAGA! Czytam od razu 3 karty naraz! Czyli Otrzymanie Podarunku, Podróż i Zamożna Panna. Dlaczego? Bo intuicyjnie czytam ich wspólną przyszłość. Nie umiem tego wytłumaczyć na razie. Jeśli dogłębnie to przemyślę lub doznam olśnienia, to wrócę do tematu i wyjaśnię. Po stronie M jest Otrzymanie Podarunku, które przechodzi w Podróż, która przechodzi po stronie K w Zamożną Pannę. Mam potwierdzenie, ze M dostał prezent od losu w postaci tej konkretnej K, ale rozłączyła ich odległość bądź też rzadko się widują ze względu na odległość, a K jest tak czy siak singielką (Zamożną Pannę traktuję czasem jak 9 monet - babka przy forsie o mentalności singielki).

Drugi skos dolny od prawej do lewej: Zmiana, Szczęśliwe Zakończenie w Miłości i Wysoka Wygrana. Tu znowu widać mobilność tej relacji a właściwie znowu odległość. Już wiadomo po raz drugi, że oni dojeżdżają do siebie (Zmiana jak np Ryc Kijów czy Rydwan), żeby się spotkać, pobyć razem, czuć się ze sobą szczęśliwie i tak nadal będzie, bo Wysoka Wygrana jest jak Koło (dla mnie) - to karta losu, który się uśmiechnął i rozbiliśmy bank w kasynie bez wysiłku. 

Jak ogarnąć cały obraz tych kart? M jest na wielkie TAK do K, K też ale się boi jak diabli (co będzie, jak będzie, a co ja zrobię jeśli..., ale ja właściwie wolę pofruwać i się nie wiązać itp), ale i tak nie ma mocnych, bo chcą czy nie los/ przeznaczenie ich złączył(o).

Jak widać nie ma tutaj jakiś konkretnych kart mówiących o dalekosiężnej przyszłości. Raczej diagnoza na teraz, ewentualnie kilka tygodni naprzód (tego jeszcze nie sprawdziłam czy też miesięcy).

Aha, próbowałam taki sam rozkład robić tarotem. Jest super. Tylko trzeba dobrze wybrać sygnifikatory :)

Następnym razem postaram się zrobić przegląd moich własnych znaczeń tych kart.

 

O autorze