Kategorie: Wszystkie | Królowa Mieczy | wróżba
RSS
piątek, 26 lutego 2016

Od pewnego czasu moja koleżanka zadaje mi regularnie pytanie: dlaczego on milczy? Bez kart można by odpowiedzieć: bo nie jest tobą już zainteresowany. I tu popełniłoby się błąd. Otóż tło tej znajomości wygląda tak: moja rodaczka "na wygnaniu" jak ja, poznała mężczyznę w Polsce podczas pobytu świąteczno-sylwestrowego w swoich rodzinnych stronach. Zaiskrzyło, było fajnie. Oby dwoje wiedzieli, że ona zaraz jedzie do "swojego" życia zagranicę; do pracy, do domu, który ma tutaj, do znajomych których tu poznała. Wyjeżdżając, na ostatnim ich spotkaniu, powiedziała mu, że nie wie czy sie jeszcze spotkają, zobaczą; nie wie. On nie przyjął do wiadomości jej słów; mówi, ze miała wrażenie, że wychodząc specjalnie unikał pożegnania, nie stawiał kropki nad I, szukał pretekstu i zapewnienia od niej, żeby jeszcze się spotkać, gdy zawita znów do swojego miasta (mówi, ze pretekst trochę dziecinny i śmieszny, ale widocznie ważny dla niego). Minął styczeń, mija luty. W lutym wiadomości od niego stały się coraz rzadsze.

I teraz wchodzę na scenę ja ze swoimi kartami. Co one mi mówiły przez cały luty? Nie, nie ma innej kobiety (Eremita, Król Mieczy, Cesarz, Wisielec). Tak, czeka na nią (7 monet - odliczanie czasu, dni, tygodni). Ale przyznam się szczerze, że mimo, iż pytałam czemu coraz rzadziej się odzywa, to nie otrzymywałam konkretnych odpowiedzi. Albo nie potrafiłam prawidłowo zinterpretować kart. Jedno z dwóch. Tak było przez ubiegłe 2 tygodnie. Raz losowałam 8 monet (obojętność, praca), raz 2 kijów (jest, ale go nie ma; obserwuje z daleka), innym razem losowałam typowe dla zmęczenia materiału karty (7 mieczy czy 4 pucharów). I co najdziwniejsze: na różnych pozycjach pojawia mi się 10 pucharów, Koło, Kochankowie. Więc ta znajomość na pewno nie została i nie zostanie zakończona. Tylko, kurka wodna, czemu on zobojętniał? Co się stało? Zniechęciłam sie tak bardzo, że powiedziałam koleżance, ze chyba straciłam swoją "moc"... A ona, niestety, w nerwach, trochę zrozpaczona, trochę tracąca nadzieję, rozchwiana emocjonalnie - znamy to, prawda? W końcu postanowiłam ostatni raz zadać pytanie tarotowi: dlaczego? I wreszcie dostałam jasną, prostą odpowiedź:

sedno Król Pucharów

na pewno NIE dlatego - Król Mieczy

dlatego - 6 mieczy

rezultat - 7 monet

Widać jak na dłoni, że zaangażował się również emocjonalnie w tą relację i nie milczy/rzadziej się kontaktuje, bo chce całkowicie zerwać więzi, ale dlatego, że jednak trudno mu zaakceptować 1) odległość, 2) swoje emocje, od których próbuje się dystansować, 3) mimo, że się nie kontaktuje, to bardzo często myśli o niej, przemierza "duchowo" tą odległość i jest z nią, 4) trochę się boi jednak przekroczyć tą bramę 6 mieczy, bo nie wie co będzie gdy ona się w końcu pojawi. Ale czeka. Czeka i będzie cierpliwie na nią czekał.

Swoją drogą: czy to nie romantyczne? Mało jest mężczyzn, którzy tak czekają nie rozglądając sie na boki. Tak, karty nie są same w sobie romantyczne. Mało pucharów i żadnej Gwiazdy. Ale sam fakt 7 monet - czekania i być może jego dojrzenia do przekroczenia bramy 6 mieczy.

A co będzie dalej? Chyba jednak ta 10 pucharów będzie. Tak sądzę. Tylko na razie zostaje jeszcze kilkanaście ładnych tygodni próby cierpliwości dla nich. Okaże się późną wiosną.

wtorek, 02 lutego 2016

Ciąg dalszy poprzedniego wpisu.

Karta nr 24 KRADZIEŻ

Tak samo jak przy FAŁSZYWEJ OSOBIE przygladam się czy karta leży przed oczami sygnifikatora czy za plecami, odchodzi czy przychodzi. A może leży nad głową lub pod stopami. Obrazek jej przypomina 7 mieczy - też ktoś coś cichaczem wynosi, kradnie, zabiera czyjeś mienie, pomysły, wycofuje się. Właśnie: wycofywanie się. To jest klasyczny rak i chęć wymiksowania sie z relacji, obietnicy, przyrzeczenia. To również wymykanie się z domu, żeby spotkać sie z kimś na boku. Jeszcze niekoniecznie może mówić o zdradzie, ale coś jest na rzeczy. No i jeśli leży nad głową sygnifikatora a obok są jakiekolwiek karty mówiące o zwiazku, to wiadomo, ze osoba ta rozważa odejście, chce sie rozstać i zapewne prędzej czy później to zrobi. Poza tym jest to ostrzeżenie przed fizyczną kradzieżą czy to rzeczy osobistych (portfel, smartfon) czy też okradzenia domu (przy karcie DOMU lub POKOJU). Jeśli ta karta leży obok pozytywnych, to można przyjąć, ze np minie choroba, coś się odzyska itp.

Karta nr 30 OSOBA PRAWNA

To przede wszystkim ostra wymiana zdań, kłótnia dwóch stron na argumenty lub po prostu mega kłótnia, wywieranie presji na kimś z powodu lepszej/korzystniejszej pozycji, zbieranie haków; no ogólnie chęć zgięcia komuś karku i robienia przykrości. To też sprawa sądowa, która szybko się nie zakończy, gdzie będą wzywani świadkowie, biegli i Bóg wie kto jeszcze. Ta karta nie mówi o zakończeniu sporu sądowego. O tym mówić może karta SĄDU. To też sprawa rozwodowa, wniesienie pozwu o rozwód z powodu właśnie tych kłótni, niezgodności w zwiazku. Przy karcie WIĘZIENIA moze oznaczać, ze wycofujemy pozew. W każdym razie nie wróży ona dobrze ani w pracy (mobbing), ani w związkach. Osobiście kojarzy mi się trochę z 9 kijów (wywieranie presji) i 7 kijów (poważne konflikty).

Karta nr 31 KRÓTKA CHOROBA

Można ją przyrównać do 4 mieczy choć w niej u podstawy leży potrzeba odpoczynku, a w Kipperach po prostu bycie słabym fizycznie lub duchowo/psychicznie. I jak zawsze: powód tej karty będzie pokazany w innych okolicznych. W związkach najczęściej mówi o nieporozumieniach, zdradzie (przy Kradzieży lub Os. Fałszywej), chorobie swojej czy partnera, czasie milczenia między dwojgiem, rozłąki gdy fizycznie przed oczami nie widzi się partnera. W sprawach zawodowych: dłuższe bezrobocie, brak zmian w firmie lub zagrożenie zwolnieniem, chorobowe, przejście na emeryturę itp. Przy Więzieniu mówi o długotrwałej poważnej chorobie (fizycznej lub psychicznej/psychologicznej), która na razie nie ma szans na wyleczenie. Przy Podróży lub Zmianie - jakieś usterki w pojazdach (auto, rower, motor). Przy dobrych kartach - Szczęście i Nieoczekiwane Pieniądze - małe potknięcie, które nie ma żadnego wielkiego znaczenia lub nawet sie go nie zauważy.

Karta nr 32 TROSKI I NIEPRZYJEMNOŚCI

Poważne kłopoty i problemy w życiu, które martwią, bo na razie nie można znaleźć rozwiązania lub po prostu martwienie się na zapas. Z moich doświadczeń też imprezy z alkoholem, alkoholizm, picie samotnie wieczorem lampki wina itd. W zwiazkach: ogromne różnice zdań/wyobrażeń dwojga. I co najciekawsze: brak dyskusji o tym. To zauważenie problemu, ale milczenie i gryzienie sie w środku i stresowanie i złoszczenie. W sprawach zawodowych i finansowych to samo. Inne negatywne karty jeszcze tylko pogłębiają problem i negatywny przekaz.

Karta nr 33 PONURE MYŚLI

Przede wszystkim pokazuje mi jakiś szwindel, oszustwo, ale takie trochę zakamuflowane, gdy na pierwszy rzut oka nic nie widać. To mogą być też decyzje, które podjęło sie na podstawie fałszywych przesłanek, niewystarczającej wiedzy lub na szybko. Także wszelkiego rodzaju wdrukowane nam stereotypy, przekonania i hierarchia wartości, które niekoniecznie nam służą w życiu. Karta mówi o rozstaniu bezsprzecznie czy to w związku czy z pracą.

 

Nie opisywałam tu karty WIĘZIENIE i SĄD bo są one oczywiste dla znających znaczenie tarotowej Sprawiedliwości i 8 mieczy.

O autorze