Kategorie: Wszystkie | Królowa Mieczy | wróżba
RSS
sobota, 23 lipca 2011

Robię trochę reklamę pewnemu produktowi, który wczoraj nabyłam drogą kupna. Jest to mleczko smakowe do kawy.

International Delight

Jeśli ktoś z czytajacych zobaczy w markecie to mleczko niech kupi przynajmniej spróbować. Za 500ml trzeba zapłacić 12,99zł lecz jest bardzo wydajne, ponieważ nie trzeba dużo wlewać do filizanki. Jest słodzone - uprzedzam.

Kupilam wczoraj czekoladowe i irlandzki krem ;) Pycha. Dostępny byl również smak cynamonowy, orzechowy, kokosowy i migdałowy.

Smacznego! :)

piątek, 22 lipca 2011

Uwielbiam ostatno dwie piosenki puszczane oczywiście tylko w mojej ukochanej Trójce.

Zamachowski z Grupą MoCarta "Kobiety jak te kwiaty" (6 monet)

i

Szymon Zychowicz "Zielony wiersz"(znane z innych wykonań również) - 4 mieczy

Miłego słuchania :)

Obiecana druga część moich doświadczeń z realizacją kart tarota. Będą to właściwie karty dnia losowane przeze mnie przez ostatnie kilka miesięcy.

Kapłanka - czyli kura domowa, a więc wszelkie prace domowe: sprzątanie, pranie, prasowanie, gotowanie. Robienie wszystkiego naraz.

As Kijów i Gwiazda - życzenia imieninowe/urodzinowe złożone przez mężczyznę

Kapłan vs. Księżyc jako postawa dwóch osób względem siebie; osoba w Kapłanie uważa siebie za Alfę i Omegę, wie wszystko najlepiej i chętnie udziela wskazówek przy czym co kilka dni zmienia wersje i opcje; osoba w Księżycu gubi się z powodu zmieniających się reguł i już nie wie co należy a czego nie.

3 mieczy - osoba trzecia wtrącająca się bezpardonowo między dwie osoby rozmawiające ze sobą.

Rycerz Kijów - zwiedzanie

Wieża - kłótnia gdzie jedna z osób niczego się nie spodziewa, a druga miesza ją z błotem; burza z piorunami

7 mieczy - totalne gadanie od rzeczy, wymyślanie jakiś bzdur, dziury w pamięci, gadanie aby gadać bez żadnej treści; język obcy, używanie języka obcego, otoczenie mówiące w obcym języku.

Koło Fortuny - osoba: zachowuje się jak wiatr zawieje, zmienność poglądów, postaw, czasem obojętność; szybki wyjazd gdzieś i jeszcze szybszy powrót skądś.

Sąd - rozmowa telefoniczna, ale z moich obserwacji wynika, że to raczej do pytającego dzwoni telefon.

 

poniedziałek, 18 lipca 2011

Jutro minie równo 2 tygodnie mojego odpoczynku w Polsce. Dziś dostałam już lekkiej nerwówki przed kolejnym wyjazdem i porozkładałam sobie karty co zrobić, co wybrać, jak wybrać. Tak naprawdę, to jeszcze nie wiem jak je zinterpretować. Tzn. rysuje mi się obrazek rzeczywistości jednak chcę przemyśleć. Podejrzewam, że pewien Król Mieczy z miasta V. chce, abym wróciła, ale ja chyba nie zgodzę się. Niby wszystko było tam ok, ale nie czułam się w tym miejscu dobrze. Wiadome jest, że lepiej sobie polepszyć niż spieprzyć.

Czy powinnam zgadzać się na 1szą propozycję wyjazdu?

Przełożenie: 5 pucharów, 9 kijów, król mieczy

sedno - Sąd

tego nie powinnam robić - Rycerz kijów

To powinnam zrobić - Rycerz Monet

rezultat - 9 mieczy

Wychodzi na to, że ten strach mnie sparaliżuje i odłożę jednak na później wyjazd w pierwsze proponowane mi miejsce. Znając siebie to nie odmówię, a właśnie zachowam się jak Rycerz Monet. Mam przeczucie, że może to być powrót do przeszłości czyli do Króla Mieczy i osoby, którą symbolizuje 9 kijów.

Zadałam jeszcze dodatkowe pytania, ale na razie wolę je zatrzymać dla siebie i przemyśleć. Zaczynam się stresować :/

środa, 13 lipca 2011

Bardzo cieszą mnie zakupy ksiażek. Od dziecka lubiłam czytać (podobno zaczęłam bardzo szybko mówić, a czytać nauczyłam sie w wieku 4 lat) i do tej pory przeczytałam mnóstwo ksiażek. W domu mam cały regał pełny i brak mi miejsca na kolejne, dlatego niestety leżą w pudełkach u rodziców w... piwnicy.

I jeszcze przyznam sie ze wstydem, ze gdy wypożyczam jakieś z biblioteki i zaczynam w domu czytać, to  zdarza mi się zorientować po 30 stronie, że już to kiedyś czytałam...

Dziś kupiłam trzy książki z myślą o czytaniu na obczyźnie. Dwie Zafona - "Książę mgły" (treść - 7 pucharów) i "Pałac północy" (treść - Krolowa Kijów)oraz jedną "Mariola, moje krople..." Gutowskiej-Adamczyk (treść - 4 monet). Zafona uwielbiam od lat, a ta "Mariola..." zaciekawiła mnie ze względu na humorystyczne ujęcie PRLu tuż przed stanem wojennym.

Z hasłem "stan wojenny" skojarzyła mi się teraz trylogia kryminałów Ryszarda Ćwirleja ("Trzynasty dzień tygodnia" - treść Król Kijów, "Ręczna robota" - treść Mag, "Upiory spacerują nad Wartą" - treść 5 mieczy). W ubiegłe lato kupiłam wszystkie trzy książki naraz i nie zawiodłam się: świetnie napisane, ze wspaniałymi niuansami ówczesnych czasów, z milicją w roli głównej. Polecam.

Tak samo mogę z czystym sumieniem polecić książkę "Woda dla słoni" Sary Grun (7 pucharów + Koło Fortuny). Czytałam ją kilka lat temu zanim zrobił się wielki szum wokół ksiażki, zanim szata graficzna okładki uległa zmianie i zanim autorka podpisała prawa do jej ekranizacji. A dziś kto co woli: poczytać lub obejrzeć film.

I ogromną ochotę mam na kupno "Matematyka daj się uwieść" oraz "Fizyka daj się uwieść" Christopha Drossera i jak na pół-czarownicę przystało - "Czarne koty i prima aprillis" Harrego Olivera"

I lubię kryminały. Dobre kryminały, a więc Christie, Mankell, Krajewski, Marinina, mniej Chmielewska...

niedziela, 10 lipca 2011

Dziś napiszę trochę o niektórych kartach i ich znaczeniach w przełożeniu na życie. Niektórym może się przydać, inni być może poczytają z ciekawością.

2 mieczy AA2 mieczy

Dosłownie zgodnie z obrazkiem: niespodziewany gość, niespodziewana wizyta, zaskoczenie w drzwiach! I tylko w drzwiach. Ostatnio gdy losowałam tą kartę, to już nawet wiedziałam kto przyjdzie poprzedzając wejście jedynie dzwonkiem do drzwi i otwierając własnym kluczem mieszkanie. Kładłam karty jedynie, aby dowiedzieć sie o ktorej godzinie mogę się spodziewać owego gościa. Ów gość był męczący przez swoje monologi - to tak a propos. Nudził mnie straszliwie, tylko kiwałam głową na jego opowieści czasem powtarzane po cztery razy. Ale to już nie należy do znaczenia karty. Chodzi tylko o drzwi i witanie w drzwiach.

 

 

 

Król Mieczy

Tą kartę wylosowałam jako odpowiedź na pytanie jak będę czuła się w pewnym miejscu. Domyślałam się, ze nie chodzi o mnie a o inną osobę i moje samopoczucie lub sytuacja mogą zależeć od niej. I król mieczy objawił mi się w klasycznym znaczeniu: prawnik. Na początku bałam się go, bo był to pan w zaawansowanym wieku, przezwyczajony do wydawania poleceń i swojego autorytetu. Po kilku dniach zobaczyłam, że on mnie bardzo bardzo polubił. Więc wyluzowałam i miałam później jak pączek w maśle. Poza tym pan prawnik lubił ze mną rozmawiać, wymieniać poglądy. Czasem Król Mieczy nie taki straszny...

3 Kijów

Odliczanie tygodni, dni, godzin do podróży. Taki stan, w którym człowiek niecierpliwi się, ze czas powoli płynie i niemoc straszna, że nie można popchnać niczego do przodu i ulgę jedynie przynosi patrzenie w kalendarz, dzielenie sobie czasu na małe odcinki byle dotrwać do daty wyjazdu/przyjazdu/odjazdu. Gotowośc do wyruszenia w drogę przejawia się również tym, że człowiek jest w stanie w pół godziny spakować się i odjechać.

7 Kijów

Mnóstwo zajęć i spraw do załatwienia spadajace na jedną osobę. Przy okazji nieoczekiwane zdarzenia komplikują plan dnia, trzeba szybko reagować na zmiany, oddzielić rzeczy ważniejsze od mniej ważnych. Zazwyczaj wychodzi się zwycięsko z natłoku obowiązków.

9 Kijów

Komenderowanie, rzucanie poleceń, wymyślanie trudności dla drugiej osoby. Tu musi być akcja-reakcja dwoch osób: jedna wymaga, druga spełnia zachcianki (czasem durne).

Król Pucharów

Nadużywanie alkoholu, częste oddawanie moczu, niefrasobliwość.

4 monet

Zaskoczenie: hojność! Spora suma pieniędzy w prezencie, ale za pokwitowaniem hehe

Paź mieczy AAPaź mieczy

Małe miasteczko z niską zabudową, raczej centrum niż obrzeża, miejsce przyjazde, łatwo wszędzie trafić, dużo sklepów wokól, sporo ludzi.

 

 

 

 

 

 

Reszta innym razem :)

czwartek, 07 lipca 2011

Przyznam od razu, że nie zapamiętałam nazwy kanału telewizyjnego i nie jestem w stanie podać nawet pół linka do youtube. Nie zapamiętałam dlatego, bo rzadko włączałam telewizor przed południem, ale zdarzyło mi się raz i wtedy trafiłam na niemiecką audycję podobną do ezotv i kosmica. Oglądałam 10 minut góra, lecz wyrobiłam sobie opinię. Podobało mi się podejście wróżki do dzwoniących klientów: mówiła wprost, że ona i jej karty nie są wyrocznią, są przepowiednią, prognozą, wskazują kierunek; osoba prosząca o radę może z niej skorzystać, ale nie musi. Wróżka zaznaczyła również dobitnie, że nie jest psychologiem, nie rozwiązuje problemów jak psycholog czy psychoterapeuta, a odczytuje to, co pokazują jej karty. Podkreślała, że nie należy się obrażać na nią jeśli ma do przekazania złe lub gorsze wiadomości.

Szacunek. Inna kultura, inna świadomość wróżących i proszących o wróżbę, inne podejście niż w Polsce. I nikt się nie obruszał, nie rwał włosów z głowy.

Życzyłabym sobie, aby u nas w kraju było więcej wróżek uczciwie stawiających sprawy.

Dziś ciąg dalszy. Uliczki wokól rynku, ratusz z zewnątrz i wewnątrz.

Widok na katedrę

Widok na katedrę

Sprzedawca hot dogów

Poniżej nietypowa fontanna! Puppen-Brunnen (Fontanna- Lalki). Są to lalki, którym ruszają się ręce, nogi, głowy. Dzieci mogą się nimi bawić. Fontanna przedstawia: księdza, kumoszkę (sprzedawczynię na targu), rycerza na koniu, profesora, arlekina.

Fontanna

Fontanna

Fontanna

Fontanna

Karol Wielki przed ratuszem

Powyżej posąg Karola Wielkiego wraz z fontanną, z tyłu widać ratusz. Oryginał pomnika znajduje się w środku ratusza (zdj poniżej).

Oryginał posągu Karola Wlk

Sala ratusza IIp

Klejnoty koronacyjne Karola Wlk

Powyżej to korona, berło i miecze należące do Karola Wielkiego. Oczywiście klejnoty na nich to falsyfikaty, oryginały są przechowywane w sejfach w katakumbach ratusza.

Karlpreis dla Tuska

Karpreis dla JPII

Powyżej: miasto Aachen corocznie przyznaje nagrodę im. Karola Wielkiego (Karlspreis). Idea narodziła się w 1949r, a już w 1950r przyznano ją po raz pierwszy. Jest to nagroda międzynarodowa doceniająca osoby, które mają wizję przyszłości Europy. Nagroda Karola Wielkiego patrzy w przyszłość, niesie obowiązek mówienia głośno o Europie, ale także zobowiązuje do zachowania najwyższych wartości etycznych. Jej celem jest dobrowolne zrzeszenie państw europejskich na nowo, poczucie siły na poziomie dóbr ziemskich - obrona, pomoc uciśnionym i potrzebującym, zabezpieczenie przyszłości dzieci i wnuków. Wolność, ludzkość i pokój.

 

:)

środa, 06 lipca 2011

Niemiecka telewizja wychodzi mi bokiem, ale znalazłam kilka perełek.

Piosenka grupy Emma6 "Paradiso" to mój faworyt :) Nuciłam ją sobie na poprawienie humoru. Grupa Soehne Mannheims mają pościelówy dla małolatów, ale "Und wenn ein Lied" podoba mi się.

Teraz reklama. Ta powaliła mnie na kolana. Tempo, lektor, obraz. Szacun. Wir machen Sport - sportschek.de

I film. Trzyma w napięciu, świetny thriller! Polecam dla znających niemiecki lub ewentualnie poszukanie napisów. Tytuł "Das Geheimnis im Wald" (Tajemnica w lesie, ew. Tajemnica lasu).

Opowieść nietypowa, ponieważ nie jest ani turystyczna ani rozrywkowa. Jest opowieścią z mojej perspektywy; osoby, którą otulała samotność, brak kontaktów z rodakami (oraz jakimikolwiek ludźmi). Tatot pokazywał mnie w Eremicie i sądzę, że moje ciężkie chwile wynikały z tego stanu: niemożności porozmawiania z kimkolwiek poza zdziecinniałą staruszką. Było bardzo ciężko.

A teraz zdjęcia i moje krótkie komentarze do nich.

Tu mieszkałam - Aachen

Widok z domu, w którym mieszkałam. Ulica nazywa się Brusseler Ring czyli wiadomo: droga wylotowa na Belgię. Okolica spokojna, cicha, ale... samotnia. Odcięcie od świata. Do najbliższego sklepu musiałam iść 30 min. Czułam się tam jak w więzieniu. Niedaleko miałam do parku - Kaiser-Friedrich Park (poniżej) - i tam spędzałam najwięcej czasu wolnego. Park był cudowny! Czysto utrzymany, ptaki nie bały się ludzi i co najważniejsze: dzieci doskonale wiedziały, że nie należy ich płoszyć, mają dać im spokój. Ten park przeszłam wzdłuż i wszerz w ciągu mojego dwumiesięcznego pobytu w Aachen.

Kaiser-Friedrich Park

Kaiser-Friedrich Park

Kaiser-Friedrich Park

Powyżej: staw zajmuje centralne miejsce w parku. Właścicielka sklepiku z lodami i napojami prowadzi również wypożyczalnię rowerów wodnych. "Rejsy" po stawie są rozchwytywane! Ptactwo wodne nie boi się, jest przezwyczajone, a ludzie nie zakłócają ich spokoju.

Kaiser-Friedrich Park

Powyżej: malutki punkt widokowy na część stawu ze źródełkiem. To miejsce skojarzyło mi się od razu ze świątynią dumania Telimeny z "Pana Tadeusza" ;)

Kaiser-Friedrich Park

Kaiser-Friedrich Park

Powyżej dwa ujęcia tego samego drzewa: pierwsze w kwietniu i drugie w maju. Na drugim zdjęciu pani stojąca pod drzewem to nauczycielka, a dzieci siedzące na głęziach to uczniowie (gimnazjum znajduje się po drugiej stronie ulicy). Jest to lekacja języka niemieckiego. Słyszałam ze swojej ławki czytany wiersz i interpretację uczniów.

Kaiser-Friedrich Park

Kaiser-Friedrich Park

A teraz czas na centrum Aachen. Spędziłam tam kilka godzin 14 kwietnia, obeszłam i zrobiłam zdjęcia. Było pochmurno i zimno, ale cieszyłam się jako taką wolnością i możliwością choć pobieżnego zwiedzania.

Centrum Aachen

miniarura katedry

miniarura katedry

Powyżej: przy wejściu do katedry stoi cudownie wykonana jej miniatura z detalami.

wnętrze katedry

Zrobiłam zdjęcie, które okazało się niewyraźne. Właściwie to zrobiłam kilkanaście zdjęć, ale wszystkie poruszone, bo zapomniałam jak w aparacie ustawia się antyrozmazanie. No i musiałam się spieszyć, ponieważ za kilka minut zaczynała się msza... Powyższe zdjęcie przedstawia balkon z tronem Karola Wielkiego. On z tego miejsca uczestniczył w mszach. Tronu oczywiście na zdjęciu nie widać nad czym ubolewam.

ElisenbrunnenElisenbrunnen

Powyżej Elisenbrunnen czyli źródła wody mineralnej. Ale jakiej! Śmierdzącej siarkowej :D Można sobie tam pójść i napić się wody tak jak w Polskich uzdrowiskach i domach zdrojowych.

 

Ciąg dalszy relacji z Aachen jutro, bo dziś siedzę nad wpisem drugą godzinę zmniejszając zdjęcia, wklejając je i opisując. Odzwyczaiłam się od komputera :)

 
1 , 2
O autorze