Kategorie: Wszystkie | Królowa Mieczy | wróżba
RSS
poniedziałek, 19 grudnia 2016

Opis karty Kapłanki w kontekście portretu tarotowego wg pani Chrzanowskiej na pozycjach od 1 do 8.

Numery przy opisach oznaczają pozycję w tarotowym portrecie. UWAGA! Pozycję nr 4 w portrecie najlepiej czytać wraz z nr 1, bo wtedy idealnie widać powody np niemożności rozwinięcia skrzydeł w młodym wieku i poza tym interpretacja karty na pozycji nr 4 moze się zmieniać (ulega modyfikacji) w zależności od karty na pozycji nr 1.

KAPŁANKA

1. U dziewczyn: nieśmiałość, obserwacja zamiast działania, trudności w integrowaniu sie z rówieśnikami, wewnętrzny pęd do nauki, rozległe zainteresowania tematami spoza programu szkolnego i nieprzystające do wieku (sięganie po ksiażki naukowe, dla dorosłych itd), zorientowanie na karierę naukową, niedbanie o modę i wygląd (lub tylko podstawowymi kwestiami), duży wpływ kobiety z rodziny na młodą dziewczynę, szybkie wyjście za mąż plus dzieci plus wejście na ścieżkę "kury domowej"

U chłopców: nadopiekuńcza matka ograniczająca samodzielność, dorastanie tylko wśród kobiet (siostry, ciotki, matka itd) lub jeśli ojciec był, to nie liczono się z nim (czyli brak męskiego swiata w dzieciństwie), utrwala się na resztę życia obraz kobiety idealnej (patrz matka) lub kobiet, których się nienawidzi (patrz matka), pęd do nauki, nieśmiałość

2. U kobiet: zainteresowanie sprawami duchowo-ezoterycznymi, postępowanie z wielką wewnętrzną pewnością siebie jednocześnie nienarzucającą swojej postawy otoczeniu, wybieranie zawodów typowo kobiecych lub dążenie na szczyt nieoficjalnymi ścieżkami (przez łóżko, przez intrygi, ale też dzięki umiejętnościom działania za kulisami i w cieniu); jeśli u zainteresowanej w innych pozycjach pojawiają sie sprzyjające karty, to utknięcie w związku z żonatym

U mężczyzn: szukanie kobiety, która będzie wsparciem (żony, przyjaciółki, szefowej itd), podążanie za kobietami i tym samym brak męskiej perspektywy, czasem ujawnia się homoseksualizm, nieumiejętność utrzymania i rozwoju związku. Ogólnie u mężczyzn w tym okresie życia (jak i w innych) krąży zawsze cień jakiejś kobiety.

3. U kobiet: mądrość życiowa, fajna typowa babcia

U mężczyzn: potrzeba posiadania obok kobiety, która się zajmie nimi i domem

U obu płci: zazwyczaj przebywanie w domu opieki lub osoby, która zorganizuje życie (pielęgniarka środowiskowa, sąsiadka, córka, wnuczka itd). Słaby wzrok i słuch.

4. U kobiet: kompleks matki, kompleks kobiecości, zamknięcie w świecie nauki, książek; nie wiem czy traktować to jako negatyw, ale była osoba, mając Kapłankę na tym miejscu, na znak protestu (ogólnie rozumianego) złożyła śluby zakonne.

U mężczyzn: niechęć do kobiet, kompleks Edypa, brak miękkich umiejętności międzyludzkich

5. U kobiet: rozkwit sił umysłowych, świadomość dyskretnego i skutecznego oddziaływania na ludzi, aby dążyć do celu, olśnienie magiczne i ezoteryczne.

U mężczyzn: na tej pozycji Kapłanka najczęściej mówi o kryzysie płci, odkryciu homoseksualizmu, chęć zmiany płci itd. Także świadomość posiadania kobiety u boku, która jest punktem odniesienia w ich życiu (matka, szefowa, zona) - różnica między Kapłanką a Cesarzową na tej pozycji wynika z tradycyjnych znaczeń kart.

6. Tradycyjne znaczenia karty z pozycji prostej - to są dary i talenty dla kobiet. U mężczyzn - szukaj takiej kobiety jak Kapłanka lub działaj jak ona (czyli zmięknij).

7. U kobiet: przerobienie kompleksu matki, uwolnienie się z trójkątów, podniesienie głowy w życiu, ezoteryka

U mężczyzn: przerobienie tematu "kochanka" (jak to zrobi pokaże poz. 8), matka. Zobaczenie swiata oczami kobiety.

8. Obie płcie: rozwijanie intuicji, wrażliwej części duszy i serca, u kobiet stanie sie dobrą czarownicą, próby odganięcia tajemnic świata.

Opis karty Maga w kontekście portretu tarotowego wg pani Chrzanowskiej na pozycjach od 1 do 8.

Numery przy opisach oznaczają pozycję w tarotowym portrecie. UWAGA! Pozycję nr 4 w portrecie najlepiej czytać wraz z nr 1, bo wtedy idealnie widać powody np niemożności rozwinięcia skrzydeł w młodym wieku i poza tym interpretacja karty na pozycji nr 4 moze się zmieniać (ulega modyfikacji) w zależności od karty na pozycji nr 1.

MAG

1. kreatywne dzieciństwo i młodość, łatwość przyswajania wiedzy, zdolności w przedmiotach ścisłych, szerokie zainteresowania i hobby, ambicja, wzorowy uczeń, przy niekorzystnej karcie na poz. 4 krnąbrność, bumelanctwo

2. rozwijanie zdolności z dzieciństwa i dokładanie nowych zadań, krótkie okresy (lub wcale) bezrobocia, szybkie awansowanie, u mężczyzn karta męska wspiera pozytywne cechy, u kobiet powoduje, ze osobowość lub sposób działania jest podobny do męskiego; mężczyzna w tym okresie życia często zmienia partnerki (będąc w związku również, bo nie lubi się ograniczać); kobieta w tym okresie życia potrzebuje równego sobie, trudno jej znaleźć kogoś, kto spełniałby oczekiwania (po ew. rozwodzie preferuje wolne związki).

3. realizacja Maga w tym okresie życia mogę nazwać "obudzeniem", ponieważ nagle dużo zaczyna się dziać dzięki własnej inicjatywie; ludzie najczęściej zmieniają styl życia, pracę, u mężczyzn następuje przypływ sił (kryzys wieku średniego) - w skrajnych przypadkach podstarzały playboy, u kobiet chęć rozwijania hobby np. rękodzieła.

4. brak wiary we własną moc, intelekt, umiejętności, ojciec lub brat bardzo surowy lub negatywne wzory męskich członków rodziny (patologia społeczna), ciągotki do przestępczego życia i fachu (zwłaszcza złodziejstwa, hakerstwa itp), brak integracji społecznej

5. świadomość własnej wyjątkowości, mocy sprawczej i kreowania rzeczywistości, dla takiej osoby nie ma rzeczy niemożliwych, kobiety szukają mężczyzny który posiada cechy Maga, panowie dążą do bycia Magiem; ta pozycja często mówi lub sugeruje (przy reszcie pasujacych kart z innych pozycji), że zainteresowany(a) myśli i działa jak przestępca choć wcale nie musi nim być w świetle prawa

6. talenty związane z pozycją prostą znaczenia karty Mag

7. dążenie do bycia Magiem w skrócie mówiąc, także zainteresowanie ezoteryką i czarowanie (na poziomie działania), przepracowanie negatywnej strony Maga, u kobiet zazwyczaj odcięcie się od fatalnego związku/mężczyzny

8. nie spotkałam się z Magiem na tej pozycji

UWAGA! Mag Magowi nierówny i może się zdarzyć skręcanie na złą drogę - działaność przestępcza zwłaszcza, gdy sprzyjają temu inne karty w portrecie lub dubluje się Mag na powyższych pozycjach.

niedziela, 18 grudnia 2016

Wśród moich kochanych wiedźm zaistniał od niedawna temat tarotowego portretu psychologicznego wg Chrzanowskiej. Jako, że sama zajmuję się taką analizą od ponad 3 lat, to postanowiłam popełnić wpis tutaj, aby pomóc czy też nakreślić główne kierunki w interpretacji kart na poszczególnych pozycjach. To są moje osobiste doświadczenia zupełnie niezależne od haseł w książce pani Chrzanowskiej (choć czasem się pokrywają).

Uważam, że najważniejszymi punktami określającymi główny rys osoby są pozycje od 1 do 8. Już tyle wystarczy, aby ogólnie i szczegółowo prześwietlić datę urodzenia osoby zainteresowanej. Kolejne pozycje karmiczne to w sumie na dwoje babka wróżyła - nie ma możliwości zweryfikowania naszych interpretacji chociaż zdarza się, ze intuicja wręcz krzyczy, ze ma być właśnie tak a nie inaczej.

Postaram się opisać każdą kartę od Głupca do Świata wraz z numerem pozycji od 1 do 8, na której się pojawia.Czasami jeśli jakąś ominę to będzie oznaczać, że nie mam nic do powiedzenia, bo albo sama nie jestem pewna albo nie spotkałam się z daną kartą na owej pozycji. Podzielę opisy kart na kilka wpisów, aby nie zamęczyć nikogo długością artykułu i aby łatwiej było znaleźć interesującą kartę.

Tutaj linki do dwóch moich wpisów sprzed lat z krótką analizą portretu indywidualnego i partnerskiego:

http://poszukiwaniaztarotem.blox.pl/2013/12/Przyklad-tarotowego-portretu-indywidualnego.html

http://poszukiwaniaztarotem.blox.pl/2013/12/Chodorkowski-i-Putin-portret-partnerski.html

 

A teraz obiecany przegląd. Numery przy opisach oznaczają pozycję w tarotowym portrecie. UWAGA! Pozycję nr 4 w portrecie najlepiej czytać wraz z nr 1, bo wtedy idealnie widać powody np niemożności rozwinięcia skrzydeł w młodym wieku i poza tym interpretacja karty na pozycji nr 4 moze się zmieniać (ulega modyfikacji) w zależności od karty na pozycji nr 1.

GŁUPIEC

1. Radosne dzieciństwo bez problemów, ciekawośc świata, odwaga w realizowaniu działań, skupianie na sobie uwagi wśród rówieśników, uśmiech na twarzy plus śmiejące się oczy, częste zmiany zainteresowań i brak zdecydowania jaką drogę zawodową / naukową obrać, kochliwość, syndrom Piotrusia Pana, podążanie za trendami ale też wymyślanie nowych, kreatywność.

2. nie ma (nie istnieje miesiąc 0 i 22).

3. Zachowanie formy fizycznej do późnego wieku, wygląd młodszy niż mówi metryka, czasem Alzheimer i/lub demencja, dobry humor, podróże bliskie i dalekie, wspólny jezyk z młodymi ludźmi, ciekawość swiata i nowinek

4. Zahamowania spontaniczności, improwizacji, kompleks rodzeństwa (gdy pojawia sie młodsze), czasem zachowanie dziecinne nieprzystąjace do wieku, głupota, brak refleksji nad sobą i życiem, lęk przed nowymi działaniami/ludźmi/sytuacjami

5. Osoba nieprzejmująca się, niedokonująca głębokich analiz, szybko wychodząca z dołków i niepowodzeń, nierozpamiętująca żalu do ludzi, spadająca na 4 łapy, czasem wykonująca wszystko po łebkach, bardzo sympatyczna, poczucie szczęścia, optymizm, radość życia, odwaga, pójście na całość, ktoś, kto umie przekonać do swoich racji/wizji zaskakującymi argumentami. Ważne: ktoś kto ma na tej pozycji Głupca, to zazwyczaj jest dobrym człowiekiem z natury (zakładając że inne pozycje portretu są pozytywne czyli 1, 2, 6).

6. Powtórzenie punktu nr 5 właściwie, ponieważ jakakolwiek karta tarota od I do XXI pojawi się na poz. 5, to Głupiec na poz. 6 daje dokładnie takie narzędzia i możliwości do wykorzystania, jakie opisałam wyżej. Sytuacja zmienia się tylko wtedy, gdy na poz 5 i 6 powtarza się Głupiec. Wtedy wg reguł p. Chrzanowskiej podwójne karty czytamy jako negatyw.

7. Urodzenie/adoptowanie/przysposobienie dziecka, zawód "przy dzieciach", uwolnienie sie z karmy i z czystym kontem rozpoczynanie nowego cyklu, nauka bycia tarotowym Głupcem (i tu lista znaczenia karty), podróże ale nie urlopy tylko włóczenie się po kontynentach z pasji, nauka aby nie zaczynać ciągle wszystkiego od nowa lub odwrotnie: właśnie zaczynać wszystko od nowa

8. Znowu powtarza się dziecko - środkiem do realizacji misji (nr 7) jest zazwyczaj kontakt z dziećmi lub własnym wewnętrznym dzieckiem, pozostawienie za sobą przeszłości (ale bez transformacji), "wyjście z domu po zapałki" bez powrotu.

 

O Magu będzie w następnym wpisie.

środa, 14 grudnia 2016

Jeśli tarot pokaże nam WSZYSTKO, to dlaczego nie pogodę?

Pamiętając, ze jedynym ograniczeniem w czytaniu tarota jest nasz umysł i ograniczenia w wyobrażeniu sobie i zrozumieniu, co nam pokazują karty, postaram się przybliżyć bliską memu sercu meteorologię.

Należy wyjść od podstaw w Małych Arkanach czyli:

- KIJE = ogień - ciepło, rozwój, zmiany.

Co nam się kojarzy z tymi hasłami? Pogoda ciepła aż do duchoty.

- PUCHARY = woda - niż, deszcz, załamanie pogody

Mogą (choć nie muszą) pokazać porę roku, ale na pewno pokażą intensywność opadów.

- MIECZE = powietrze - chmury/zachmurzenie, siła wiatru, ciśnienie powietrza

Pamiętajmy że wiatr ZAWSZE wieje z wyżu do niżu (wyrównywanie poziomu ciśnienia) a kolejne numery kart pokażą jego intensywność oraz rodzaj zachmurzenia.

- MONETY = ziemia - stabilność i czasem wysokie ciśnienie powietrza

Przy monetach obojętne jest, czy mamy ładną czy brzydką pogodę - taka się utrzyma jakiś czas.

 Pamiętać także należy do jakiej pory roku przypisany jest kolor Małych Arkan. Oczywiście mówię o własnej praktyce i doświadczeniu a nie o książkowych nakazach. U mnie jest tak: miecze to jesień, kije to wiosna, monety to lato lub zima, puchary mam nieokreślone. Aby nie było mi za łatwo, to często moje talie pokazują sobie jak chcą obrazkiem. Np. jeśli w Druid Craft Tarot na 7 monet mam zimę na obrazku, to będzie zima. Jeśli wezmę talię Maroon i mam na niej drzewo z siedmioma monetami to kojarzę z późnym latem tuż przed dożynkami lub gdy jabłka/gruszki dojrzewają.

A co mówią Wielkie Arkana? Pokażą porę roku i pogodę też choć z nich trudniej jest odczytać szczegóły. Oto mój żelazny zestaw z WA:

- Głupiec - tuż po burzy lub piękny bezchmurny dzień

- Mag - zmienna pogoda

- Kapłanka - pochmurno, weź kurtkę z kapturem lub parasol

- Cesarzowa - wieś tańczy, wieś śpiewa czyli wypacykuj się - będzie ciepło

- Cesarz - zależy od obrazka w talii

- Kapłan - jw lub zupełnie od czapy czyli nic nie mówi

- Kochankowie - zależy od talii i obrazka

- Rydwan - burza lub wiatr

- Sprawiedliwość - silny wiatr

- Eremita - zostań w domu lepiej

- Koło - trudno powiedzieć, bo może być wszystko lub nic (zazwyczaj fronty atmosferyczne się ścierają ze sobą)

- Moc - ciepło, raczej słonecznie i stabilnie, krótki rękaw lub lekki sweterek

- Wisielec - bez zmian lub ciężkie chmury wiszą na niebie, ale jeszcze nie pada

- Śmierć - zostań w domu

- Umiarkowanie - ładna pogoda, wszystko idealnie współgra ze sobą niezależnie jaką porę roku mamy

- Diabeł - upał, żar z nieba

- Wieża - burza z piorunami, ognie św. Elma w górach, bardzo niebezpiecznie na drodze, gołoledź, śnieg z deszczem

- Gwiazda - przepiękna cudowna pogoda, ani za ciepło ani za zimno

- Księżyc - duże zachmurzenie, ciemno mimo pełni dnia, deszcz lub śnieg

- Słońce - pełnia lata, ciepło, słonecznie, niebo czyste lub w zimie piękne słońce i fajny mrozik

- Sąd - zależy od obrazka na karcie; u mnie zazwyczaj: idź na spacer, wyjdź do ludzi

- Świat - ładna pogoda lub odwrotnie: wszystkie pory roku w ciągu dnia

 

Zachęcam was do zabawy w pogodynki. Zobaczycie, że odkryjecie kolejny raz nowe, nieznane oblicze tarota. Bo tarot przecież jest jak cebula, nieprawdaż?

;)

 

sobota, 24 września 2016

Nigdy nie praktykowałam białej magii. Żadnej magii.

Jakoś nie miałam nigdy przekonania do myślenia magicznego, do intencji, rytuałów. Chyba zbyt zdroworozsądkowa byłam.

Przymierzałam się dwa tygodnie temu do rytuału, ale nie byłam przekonana czy ma sens, czy sie uda, czy coś da. Nie zrobiłam nic.

Wiara związana z religią. Tu tak, kilka lat temu na własnej skórze doświadczyłam spełnienia się mojego życzenia zapisanego w księdze życzeń w pewnym kościele w Tübingen (Wunschbuch). Księga była po prostu wyłożona w nawie bocznej, zapisana mnóstwem próśb, życzeń i intencji w różnych językach. Dopisałam się i ja. Po polsku, bo modlę się zawsze po polsku, także na mszach w kościołach katolickich w Niemczech. I co? I moje życzenie się spełniło. Dokładnie tak, jak chciałam. 

Ale magia? W jaki sposób mogłoby się spełnić coś o co proszę Wszechświat, Żywioły, Anioły, Przewodników Duchowych itd?

A JEDNAK!

Wczoraj narysowałam antenkę Algiz w intencji sprawy zawodowej, która obecnie jest dla mnie bardzo ważna, bo zależy od tego m.in. moje zdrowie fizyczne. Naszło mnie głębokie przeświadczenie, że musi się spełnić, że energia poszła super dalej gdzieś hen a nie w ziemię! Moją intencję zakończyłam słowami "ukradzionymi" Asi Wiśniewskiej: "niech będzie z pożytkiem dla wszystkich i bez szkody dla nikogo". I... położyłam tarota czy intencja poszła dobrze: wylosowałam Cesarza i Sprawiedliwość (Maroon Tarot). A karta Sprawiedliwości w tej talii to miecz, który wygląda jak Algiz! Tak, poszło wszystko i się "ukorzeniło".

A dziś... moja intencja się zrealizowała! Tak szybko! Tak w mgnieniu oka! I wiem, że będzie dobrze. Wiem, że jestem pod ochroną i wszyscy wkoło mnie na tym zyskają i nikt nie straci.

Jestem spokojna.

Magia jakakolwiek wymaga niezachwianej wiary: "niech się staje". Jak wiara religijna. Nie wątp, nie wahaj się, wierz i miej nadzieję.

magia

niedziela, 18 września 2016

Do tego wpisu skłoniła mnie pełnia z 16-go września, bo tym razem przeżyłam ją wyjątkowo księżycowo. Właściwie nie ma się czemu dziwić, bo była w Rybach, a więc bardziej emocjonalno-zwidowo-płaczliwa.

Karta Księżyca w tarocie odpowiada za każdą fazę księżyca, a już najbardziej za pełnię (tak mi się objawia). Oprócz znanych każdemu podstawowych znaczeń tej karty można w trakcie praktykowania wycisnąć z niej więcej przecież. Bo po pierwsze i najważniejsze: księżyc świeci światłem odbitym słońca i jako tarotowa odpowiedź sugeruje, żeby przyjrzeć się drugiej stronie medalu; tej przyczynie, powodzie, podstawie. Jeśli ktoś pyta jak go odbiera pan X lub pani Y, to nie tak jakbyśmy naprawdę chcieli (nie pokazujemy się jakimi jesteśmy naprawdę); nie pokazujemy swojej prawdziwej twarzy (dosłownie też, bo ostatnio wylosowałam Księżyc na swój makijaż czyli 1) przesadziłam z różem, 2) ludzie zapewne patrzyli na mnie jak na pudernicę).

Czy boimy się w karcie Księżyca? Tak. Jednak nie boimy się konkretnej sytuacji, osoby, rzeczy a bardziej lękamy się czegoś nieokreślonego, co czasem podpowiada nam intuicja, a czasem zupełnie bezpodstawnie tworzymy w sobie niepokój. Trudno odróżnić w tym momencie tendencje własne do stanów lękowych od intuicji. Są osoby, które potrafią usiąść i krok po kroku odsiewać ziarenka aż dojdą do przyczyny lęku tzn. odhaczają na swojej liście każdą osobę i każdą sytuację, z którą ewentualnie może wiązać się ich niepokój lub iluzje. To jest najlepszy sposób na Księżyc.

W mojej praktyce przyjęłam taką zasadę: jeśli losuję Księżyc, to nie jest on dobrym doradcą. Najlepiej odczekać, zostawić temat i później do niego wrócić.

No ok, ale spytacie: a co jeśli wróże komuś i mam Księżyc? Oczywiście zależy na jakiej pozycji i w jakim kontekście. Jeśli jako rezultat, to zapewne sprawa nie ruszy z miejsca, ugrzęźnie w działaniach osób trzecich za naszymi plecami (co wcale nie musi być negatywne, bo np. sprawy urzędowe mają swój bieg systemowy, gdzie wielu urzędników zostawia swój ślad pieczątki na papierze i mało zależy już od naszej siły sprawczej). Jeśli jako rada, to zazwyczaj: załatw to poza oficjalną drogą, w kuluarach. W związkach oczywiście nie wróży niczego dobrego.

O czym jeszcze warto pamiętać?

Z Księżycem jestem bardzo blisko swojej duszy i siebie... Jestem w Księżycu - mam głębię. Księżyc grzeje od środka (brzuch, jajniki, macica). Księżyc jest wtedy, gdy nie mam słów, gdy już nic więcej nie chcę i nie mam siły powiedzieć; i wtedy gdy milczenie rozszerza się między ludźmi i nie rozumie się dlaczego... I poetycko można powiedzieć: Księżyc porusza głębie wód wtedy, gdy śpisz, by twoje najgłębsze sny stały się prawdą.

Jednak nie lubię go w rozkładach, bo oczywiście zaciemnia odpowiedź.

A kiedy będzie bardzo mile widziany? W pytaniach o rozwiązanie problemu z podczepieniami energetycznymi. Po prostu: weź świecę intencyjną i lusterko, a wtedy podwoisz moc rytuału.

 

poniedziałek, 12 września 2016

Widzieć to, czego jeszcze nikt nie widzi. Wiedzieć o czymś, czego jeszcze nikt nie wie. W tarocie są karty, które opisują kilka archetypów wizjonerów.

Wizjoner żyje trochę "teraz" i trochę "potem" jakby w dwóch równoległych światach. Widzi lub wyczuwa to "potem" niezależnie od "teraz".

Oto krótki przegląd kart tarotowych pod tym kątem.

Tańczący z marzeniami - 7 pucharów

Widzi tylko to, co chce zobaczyć. Dość chętnie porzuca swoje marzenia i wizje, gdy widzi, że one same z siebie się nie zrealizują. A wtedy znajduje sobie kolejne i skupia się na nich dopóki znowu się nie spełniają. Po wszelkich używkach nagle rozumie mechanizmy wszechświata oraz rozwiązuje skomplikowane systemowe problemy. Na trzeźwo mijają i nigdy nie wracają.

Zablokowany wizjoner - 8 mieczy

 Archetyp ślepca - jasnowidza. W literaturze i podaniach ludowych pełno wędrownych ślepców, którzy wiedzą i widzą więcej. Współcześnie np. Baba Wanga. Brak zmysłu wzroku jest atutem, bo nie rozprasza ich świat wokół. Jednak są to wizje wybiórcze, czasem bez ciągu logicznego.

Niewierzący wizjoner - 2 mieczy

Początkujący i jeszcze nie do końca świadomy swojego daru. Przytłacza go, to co widział w wizjach, nie wierzy im, nie ogarnia umysłem dlaczego, skąd, jak. Woli zamknąć na to oczy i uszy, usiąść w kącie i nikomu nie mówić; może samo przejdzie. Ten wizjoner musi najpierw zdać sobie sprawę, że może znaleźć podobnych do siebie na swojej drodze i dopiero potem popłynąć swobodnie za wizjami.

Czarnowidz - 9 mieczy

Archetyp: Kassandra.

On wyczuwa i widzi zły koniec w wizjach, męczy się ich obrazami. Opowiada ludziom wokół, a oni mu nie wierzą. Jest zrozpaczony i osamotniony, bo mimo wiedzy nie może nikogo uratować. Społeczność skazuje go na ostracyzm, a on tonie w swojej rozpaczy i nieszczęściu.

Młody wizjoner - 2 kijów

Widzi tysiące możliwości przed sobą i wydatkuje na każdą z nich swoją energię. On często wątpi, czasem nie jest pewien, ale czuje podświadomie, ze nie przypłaci zachwianiem psychicznym przez swoje wizje. Zdaje sobie sprawę, że wizje objawiają mu się na różne sposoby i nieustannie je rozwija. Owszem, czasem rozbija sobie głowę, bo trafia na przeszkody, ale jest nieugięty, poszukuje nowych możliwości rozwijania swojego daru i dlatego wygrywa, bo idzie właściwą drogą.

Zdolny i odkrywczy - Gwiazda

Taki wizjoner przeszedł już wszystkie wcześniejsze etapy; wie, gdzie czyhają pułapki i jak je ominąć. Zna już różnicę między marzeniami nierealnymi a prawdziwymi wizjami. Nie zatraca się w swoim geniuszu mimo, że zdaje sobie z niego sprawę. Przyszłość czuje tak blisko jakby była chwilą obecną. Nie wątpi we wsparcie widzialnych i niewidzialnych energii, bo po prostu wie, ze jest pod ochroną.

Na jakim etapie wizjonerstwa jesteście? 

 

sobota, 10 września 2016

Rzecz się działa i wydarzyła dwa miesiące temu podczas trwania ME 2016.

Nie pamiętam skąd wziął się pomysł, zapewne wszystkie czarownice w grupie na hura! jakoś to wymyśliły i zaproponowały. Wcześniej nie brałam udziału w wyzwaniu i nie wiedziałam o co chodzi, ale szybko zostałam oświecona. Do wyzwania układa się pytania i losuje lub wybiera z talii karty raz dziennie na jedno pytanie. Pytania ułożyła Dośka (specjalne podziękowania; dla mnie było i nadal jest to pouczające). Jakie pytania? Sądzę, że można wymyślić takie, które niecodziennie zadaje się swoim kartom. Nasze dotyczyły rozwoju duchowego, energii, jednostki w świecie i świata w jednostce.

Obiecałam sobie jeszcze raz je przerobić i przełożyłam ten czas na "w Polsce". Zaglądnęłam wczoraj do notatek, przejrzałam jeszcze raz swoje wylosowane karty, podumałam nad nimi i mogę teraz coś konstruktywnego napisać. Po pierwsze: całe szczęście, ze nie skupiałam się wtedy na odpowiedziach i nie myślałam o nich intensywnie, bo z perspektywy czasu widzę więcej i bardziej rozumiem przekaz tarota dla mnie. Po drugie: tarot pokazywał mi zdarzenia mimo, ze go o to nie prosiłam. Bo przecież pytania dotyczyły energii, siły wewnętrznej, postrzegania siebie i mnie przez ludzi itd. Po prostu sprytnie i delikatnie tarot uświadamiał mi właściwą drogę postępowania i jednocześnie popychał palcem w tym kierunku. Niezależnie od tych kart i właściwie nie do końca ich świadoma (wtedy) podjęłam niedawno pewne decyzje, które mi sugerowały (delikatnie, ale stanowczo). Takim sposobem dostałam pakiet: poznałam przyszłość, która się dokonała wraz ze zmianą roku numerologicznego oraz miałam możliwość dojrzeć dzięki tarotowi to, o co nigdy wcześniej nie pytałam.

Po trzecie: nie rozgryzłam reszty odpowiedzi. Wolę nie zakładać, ze tarot przyjął ten sam system, aby w delikatnie zawoalowany sposób pokazać mi przyszłość. Bo wszystko się może zdarzyć :)

Jeszcze raz dziękuję Dosi, że mogłam wziąć udział w inspirującym i odkrywczym eksperymencie. I moim czarownicom też dziękuję za wspólne przedsięwzięcie :)

piątek, 09 września 2016

To będzie bardzo subiektywny wpis o kanałach ezoterycznych na YT, na które przypadkiem trafiłam. Zaczęłam oglądać pod kątem warsztatu tych osób a nie chęci zajrzenia w przyszłość (od tego mam swoje karty i swoje pytania do nich).

Zaczęło się od przypadkowej propozycji YT kanału Grace Carter. Czyta z kart anielskich jednak mam wrażenie, że jest to raczej tarot anielski. Wiedzę ma sporą, ALE jakoś niespecjalnie umie ją przekazać. Skupiałam się tylko na oglądaniu jej filmików z czytaniem dla znaków zodiaku i uważam, że dla przyjemności można obejrzeć. Ktoś, kto oczekuje konkretów rozczaruje się. Ok, sesje indywidualne może przyniosłyby konkrety, nie zaprzeczę. W filmikach jest omawiana każda karta z osobna we wróżbie, trochę nie trzyma się to kupy i zdarza się, że zaprzecza początkowi czy końcowi wróżby.

Do tego samego "worka" mogłabym wrzucić Elisabeth Janus. To jest już jazda bez trzymanki. Nie podważam wiedzy! Mówię o sposobie przekazywania jej w filmikach. Jeżeli widz nie ma pojęcia o znaczeniach kart, to sobie nie dopowie "co autor miał na myśli".

Tarocistka Agnieszka próbuje powoli budować swoją społeczność. Zaczynała od wróżb miesięcznych i tygodniowych dla znaków zodiaku, czasem nadaje na żywo (bez wizji) - takie Q&A do wróżki, prowadzi pogadanki coacha, jest trochę rytuałów i numerologii. Lekki misz masz. Odpowiada na żywo na pytania mailowo-smsowe (pierwsza to robiła Joanna Wiśniewska). Ustawia kamerę na karty, można obserwować jakie wyciąga. Dla mnie osobiście, osoby uporządkowanej, która preferuje rozkłady, wyciąganie na krótkie pytanie 7 czy 8 kart i dokładanie do pozycji w celtyckim kolejnych 3-5 kart jest chaosem totalnym. Ale to jest jej sposób, widać że odnajduje się w nim i jest ok.

Najbardziej inspirującą dla mnie jest Joanna Wiśniewska. I nie chodzi o karty, bo ich nie widać gdy rozkłada przed kamerą. Chodzi o jej osobowość, naturalność, ogromną wiedzę, praktykę. Jest w tym wszystkim oczywistość i prawda. Czasami oglądam ją dla samego oglądania, żeby nabrać części jej pozytywnej energii.

Kolejną osobą jest przesympatyczna Wera Wróżka. Mieszka w Kanadzie, robi błędy językowe - mi nie przeszkadza. To dzięki niej jakoś wiosną tego roku zaczęłam spoglądać na tarota głębiej. Ma oryginalne rozkłady, co sobie bardzo cenię, bo wiadomo, ze w Polsce wszyscy tłuką partnerskie lub celtyckie. Obejrzałam większość jej filmów tylko po to, aby posłuchać jak odczytuje karty, jakie ma do nich podejście i co z nich wyciąga.

Jakoś rzadziej oglądam kanały niemieckie. Nie utkwił mi w pamięci nikt, o kim mogłabym napisać.

Polecam obejrzeć sobie kilka filmików każdej z tych osób i wyrobić sobie własne zdanie. Obserwacja innych przy pracy powoduje mimowolne szlifowanie własnego warsztatu. Jakby nie było kłania się 8 monet :)

 

 

czwartek, 08 września 2016

1 września zaczął się nowy rok numerologiczny i postanowiłam powrócić do porzuconej idei stawiania kart z prognozami. Rok 2017 ma wibrację 1 więc do końca sierpnia 2017 będziemy pod jej wpływem. Proszę sprawdzić również znak zodiaku, w którym znajduje się wasz ascendent oraz znak zodiaku, w którym znajduje się wasz Księżyc. Czasami można odnaleźć się tylko w solarnym znaku zodiaku a czasami prognoza wymaga uzupełnień w powyższych, o których wspomniałam.

Co wydarzy się u Ryb?

- ogólnie - 5 pucharów

- praca - As Kijów

- finanse - 2 kijów

- ludzie wokół - 7 pucharów

- dom - 9 monet

- wyjazdy - Moc

- miłość - 3 monet

- co się uda - Koło

- co się nie uda - 10 pucharów

- rada - Król Pucharów

IMG_20160907_213847_600x800

Dla Ryb będzie to fantastyczny rok w każdej dziedzinie. Przede wszystkim mocniej uwierzą w siebie i przestaną bać się życia. Pomimo drobnych potknięć powinny podsumowac rok na wielki plus.

Zawodowo i finansowo zupełnie nowe przedsięwzięcia, pomysły i współpraca. Pracujący krok po kroku będą umacniać swoją pozycję w firmie, a szukajacy pracy powinni korzystać z każdej nadarzającej się okazji i chwytać każdą ofertę. Zaczną namacalnie pojawiać się profity z wcześniejszych działań finansowych więc kieszeń będzie na pewno pełna. Czasem mozecie potrzebować drugiej osoby do pracy lub rozwoju pomysłu, ale to wyjdzie na wielki wielki plus.

Ludzie wokół was będą przyjacielscy, będą zarażać was pozytywną energią i inspirować do spełniania dawno zapomnianych marzeń. Czerpcie z tego jak najwięcej, bo da to wam ogromną emocjonalną satysfakcję. Niektóre Ryby mogą zakochać się / zauroczyć na zabój przy okazji snując już plany w głowie o białym domku, białej sukni i gromadce dzieci. Możecie sobie mocno rozbić głowę, bo to się nie uda, a okaze się, ze sami sobie wkręciliście te wizje i mylnie założyliście, ze druga strona dąży do tego samego. Natomiast miłość moze przyjść do was z zupełnie innej strony i jeśli zafiksujecie się na marzeniach, to przeoczycie banalne i przyziemne sytuacje i ludzi dających wam znaki, że są wami mocno zainteresowani.

Sprawy domowo-rodzinne bez zmian, wszystko toczy się jak dotychczas. Możecie zajać się zaniedbanym kawałkiem ziemi lub odświeżyć pomieszczenia lub całkiem zmienić wystrój wnętrz. To byłoby dla was bardzo bardzo satysfakcjonujące. Jednocześnie zwróćcie uwagę na stan zdrowia mężczyzny w rodzinie (ojciec, dziadek, partner po 50-tce) lub poświęćcie mu więcej uwagi.

Uda wam sie wszystko. Dosłownie wszystko. Bierzcie, co daje los, bo on w tym roku daje najlepsze. Chwytajcie okazje, cieszcie się z niewiarygodnych zbiegów okoliczności i wyciągajcie z życia same pozytywy. Broń Boże nie poddawajcie sie chandrze, melancholii i dołkom. Wyprostuje się wszystko samo.

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 37
O autorze