Wpisy z tagiem: Wisielec

wtorek, 08 marca 2011

Julia i jaMoja fajna bratanica Jula u mnie na rękach :) Rozpieszczona mała Cesarzowa jak wynika z obliczeń wg portretu tarotowego Alicji Chrzanowskiej. O dzieciach można pisać i mówić non stop, lecz jest to nudne dla innych więc tylko napiszę, że jej dzieciństwo to Cesarzowa, młode lata i wiek średni to Wisielec, a potem Moc. Już na starcie ma super i mam nadzieję, że Wisielec okaże się zamiłowaniem do nauki, a nie życiem obok życia. Cały jej portret jest pełen spokojnych kart, delikatnych przemian bez dramatycznych przełomów i zwrotów akcji. Jakby nie patrzeć dzieciństwo determinuje dorosłe życie.

A oto my dwie wg tarota:)

10 monet - Druid Craft10 monet to cała prawda o zdjęciu: przede wszystkim łączą nas więzy krwi, jesteśmy wszyscy ze sobą bardzo związani tzn. ja, moi rodzice, brat z żoną i teściowie. Spotykamy się często, czujemy się swobodnie w swoim towarzystwie, pomagamy sobie... Spokój i rodzina. :) Ciekawa jestem czy ta mała zainteresuje się moimi kartami jak podrośnie; sama, bez moich szczególnych starań.

Julia i ja

piątek, 10 września 2010

Ta melancholijna piosenka Myslovitz i Grechuty jest jak Wisielec. Widzieć i nie móc, nie być w stanie, zmienić płynącego czasu. Zostaje patrzeć, z melancholią.

Grechuta u schyłku życia. Kraków.

wisielec-druidWisielec - AA

Georges de La Tour- Maria Magdalena pokutująca

wtorek, 31 sierpnia 2010

Niestety, choćbym nie wiem jak się starała częściej jestem subiektywna niż obiektywna. Nie, nie, nie. Nie ma to wpływu na odczyt kart dla innych, ale czasami pomyślę sobie o sytuacji jednej czy drugiej osoby i wewnątrz siebie ocenię. Karty pokazują mi gołą prawdę bez makijażu i bez zbędnych słów, co niekoniecznie zgadza się z relacją klienta. Ok, pomińmy tą ostatnią  kwestię.

Gdy widzę bezowocne wysiłki w odzyskaniu kogoś lub nadzieję na przekór faktom, to chce mi się potrząsnąć taką osobą aby otworzyć jej oczy... Nie robię tego; opowiadam co widzę w kartach beznamiętnie, bez angażowania się emocjonalnego (dla własnego dobra), staram się znaleźć rozwiązanie i robię kolejny rozkład oraz proszę tarota o radę dla klienta. A tarot daje mi odpowiedź taką jakiej się spodziewam: odetnij się, zamknij rozdział, zacznij myśleć o sobie, spotykaj się z innymi, odpuść, rozwiń swoje zainteresowania itd. itp.

Niestety, do tych rad mało kto chce się stosować chociaż karty nigdy nikogo w maliny nie wpuszczają. Ludzie wolą żyć w nadziei, imaginacji, własnych błędnych założeniach. Wtedy po raz kolejny do mnie dociera: to nie twoje życie; twoja rola w tym wypadku to złagodzenie aktualnego bólu. Czy robię to umiejętnie? Chyba pół na pół. Moja inteligencja emocjonalna jest na niewiele większym poziomie od Jadwigi Staniszkis choć staram się jak mogę.

Ogólnie jest mi przykro gdy widzę w kartach dążenie do autodestrukcji i wiarę na przekór faktom...

Jest mi po prostu smutno...

PS

myślę, że pasuje Cher też.  Be strong :)

 

wisielec-druid

12:36, krolowa.mieczy , wróżba
Link Komentarze (4) »
| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
O autorze