Wpisy z tagiem: pazie

poniedziałek, 07 marca 2011

Rano wylosowałam sobie karty jak będzie mi się pracować w pewnym miejscu, które odwiedzam już drugi tydzień i jedną z kart był paź monet. Oczywiście wykonywałam konkretne czynności pomocnicze, ale nie spodziewłam się, ze tarot dosłownie pokaże pewną sytuację :) Otóż wybrałam się do toalety, która przylega do szatni, a szatnia jest zamykana od zewnątrz i... ktoś zamknął szatnię haha Nie mogłam wydostać się z pomieszczenia, pukałam w drzwi mając nadzieję, że ktoś usłyszy :) A w ręku trzymałam komórkę jakby mogła mi w czymś pomóc. Faktycznie, usłyszała pani salowa i odkluczyła mnie :)

A oto paź monet w całej swojej krasie na obrazkach talii :)

Paź monet - 78 drzwipaź monet - Arcus Arcanum

czwartek, 24 lutego 2011

Aby napisać dokładnie o figurach paziów w tarocie, trzeba by chyba zrobić wykład na wiele stron, ponieważ nie zawsze pokazują człowieka, jego charakter, usposobienie, nastój, ale też przedmiot, atmosferę, miejsce. Można powiedzieć, że są uniwersalni i dlatego sprawiają kłopot w odczycie.

Pazie najczęściej interpretuje się jako dzieci, a kolor jako ich charakter lub usposobienie. Oczywiście nie zawsze w rozkładzie paź będzie wskazywał na dziecko :) Nie da się tego wytłumaczyć na sucho co może oznaczać, bo trzeba samemu pracować z kartami i wyłuskać znaczenia, cechy, sytuacje w jakich pojawiają się pazie w rozkładzie.

Najważniejsza rzecz jeśli chodzi o sferę zawodową: każdy z paziów nie piastuje eksponowanego stanowiska, stoi najniżej w hierarchii, zdobywa dopiero doświadczenie, jest młodszym pomocnikiem do spraw różnych.

Paź pucharów najczęściej pokazuje mi dziecko – dziewczynkę, do 12-15 r.ż. Jeśli chłopiec to wyjątkowo grzeczny, miły, spokojny, niesprawiający problemów w wychowaniu i obsłudze ;)

Ten paź symbolizuje sympatię, lubienie, właściwie emocje od letnich do ciepłych. To też taka troszkę naiwność w postrzeganiu świata, osoba wychowywana pod kloszem, nieznająca rzeczywistości. Na dworach królewskich to po prostu infant, małoletni następca tronu lub władca.

To również może być grzeczne i miłe zaproszenie na rozmowę w sprawie pracy, ktoś kto pierwszy inicjuje kontakt z powodu sympatii do drugiej osoby (ale nie zakochania – zwykłej sympatii). Cóż, ten paź kiedyś pokazał mi kapiącą wodę z kranu, lekko wilgotne firanki powieszone zaraz po praniu, wyżymaną gąbkę do naczyń (jest mokra czy wilgotna, ale nie leje się z niej) i dużo różnych innych rzeczy. Ostatnio paź pucharów pokazywał mi osobę opiekującą się kimś, ale bez udokumentowanych kwalifikacji jak to w przypadku królowej lub króla pucharów.

Paź kijów to urwis, chłopczyk do 12-15r.ż, jeśli dziewczynka to w typie Pipi Langstrumpf, osoba niepotrafiąca usiedzieć w jednym miejscu, ktoś, kto wpada na pomysł i natychmiast przystępuje do realizacji. W związkach mówi o jednej z osób, która się kontaktuje z drugą kiedy mu wygodnie i jak najdzie go ochota, nie wróży stałej relacji, bardziej luźną, bez ostatecznych deklaracji. W moim wypadku to wszelkiego rodzaju korespondencja listowna lub SMS-owa niosąca ze sobą jakieś konkretniejsze wiadomości/informacje (inaczej w wypadku 8 kijów – tu jakikolwiek mail czy SMS nawet z emotikonem).

Paź monet nie zaznacza mi się tak silnie pod kątem płci jak pucharowy i kijowy. Z kontekstu rozkładu może wynikać czy pierwiastek męski lub żeński. Ten pazik to przede wszystkim uczeń, student, kursant, stażysta, absolwent, pracownik zaraz po studiach. Ktoś, kto lubi się uczyć lub naukę ma za nic (znów: kontekst w rozkładzie). Jakiś czas temu pewna pani pytała mnie czy syn zaliczy sesję i wylosowałam pazia monet – syn musi się pouczyć, bo niewiele umie i liczy bardziej na szczęście niż wiedzę. A dokładnie odpowiedź na tak zadane pytanie brzmi: i tak i nie. Tak dlatego, ze większość przedmiotów zaliczy; nie, bo obleje jeden lub dwa i musi pójść na poprawkę.

W związkach ten paź jest trochę trudniejszy do interpretacji, wszystko zależy od okolicznych kart, pytania. Na pewno nie mówi o miłości po grób, a zwraca uwagę na jej praktyczną, przyziemną stronę.

Paź mieczy jest śmieszny :) Oczywiście, ze tak. Oprócz ciętego języka, jest pomysłowy, ekspresyjny (gestykulacja), robi ludziom kawały. Ale również bywa niebezpieczny jako podglądacz, ktoś stojący na czujce, to może być sprytny kieszonkowiec jaki i drobny złodziejaszek krążący po osiedlu i mieszkaniach. Niedawno pokazał mi chore dziecko – z grypą, anginą itp. Żadna poważna choroba, ale męcząca, sprawiająca kłopot i dziecku i rodzicom (marudzenie, płacz, katar). W związkach gdy się pojawia to oznacza najczęściej nieporozumienia, kłótnie, wyrzucanie sobie przewin, złośliwości, chęć dopiekania komuś.

Więcej o paziach można posłuchać i pooglądać sobie tutaj. Z tym, ze cały czas powtarzam, ze każdy ma własny język ze swoją talią i niekoniecznie moje spostrzeżenia mogą przełożyć się na kogoś innego praktykę.

 

| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
O autorze