Wpisy z tagiem: rycerze

wtorek, 01 maja 2018

Poprzedni wpis o podstawach rycerzy w tarocie był wprowadzeniem i usystematyzowaniem ich pozycji w talii. Teraz czas zająć się zgłębieniem tematu.

Wiadomo już, że rycerze są samodzielni, mają wolną wolę, wyrażają ją zgodnie ze swoim żywiołem. Jednak pełnią też funkcje służebne wobec królowej i króla. Na rozkazy króla stawiają sie w sytuacjach "poważniejszych" (wspominałam wcześniej o tradycyjnych rolach kobiet i meżczyzn w tarocie) a na rozkazy królowej w sprawach niezwiązanych z walką o władzę i terytorium (choć wyjątkiem może być Qmieczy). Królowie raczej nie będą traktować rycerzy jako narzędzi do osiągnięcia egoistycznych celów (chyba, ze ktoś używa kart odwróconych lub z kontekstu rozkładu kart prostych wyczyta się taki schemat) a królowe tak; królowe zgodnie ze swoim żywiołem mają większy wachlarz manipulacji rycerzami (klasyczny przykład Kleopatra jako Qmieczy i Marek Antoniusz jako Rycerz Kijów) chyba, że w rozkładzie leżą obok siebie te same żywioły (wtedy prędzej się dogadają jako partnerzy).

Rycerze jako odzwierciedlenie osób

Często, właściwie najczęściej, czyta się ich jako personifikację osób z otoczenia pytającego. W książkach nawet wyczytać można, że to mężczyźni do ok. 35 roku życia i znaki zodiaku zgodnie z żywiołem. To mit. Nie zawsze, a wg mojej praktyki prawie nigdy, można tak precyzyjnie zidentyfikować osobę. Rycerz jako osoba nie zawsze musi być rycerzem. W danej chwili, w danej sytuacji może nim być dla pytającego, ale za moment może jego pozycja spaść lub się zwiększyć. Dlatego czytając rycerzy najlepiej jest posługiwać się opisem cech charakteru, ich sposobu działania, metody jaką wybiorą wkraczając w życie pytającego. Bo Rycerz Kijów wcale nie musi być Baranem w wieku 30lat, a może być Rakiem w wieku 46lat zachowującym się jak niedojrzały na swój wiek mężczyzna i mający np. Asc w Baranie lub jakąś planetę osobistą w znaku ognistym. Wracam znowu do astrologii, bo ona może pomóc w analizach. Jeśli spytamy człowieka przed nami o znak zodiaku, to z pozycji wyjściowych w rozkładzie możemy z większym prawdopodobieństwem zidentyfikować rycerza danego żywiołu (pazia, królową i króla też) jako właśnie tą osobę. Możemy wtedy więcej wyczytać, analiza może okazać się szersza i trafniejsza.

Rycerze jako zjawiska i sytuacje

Gdy wiadomo już, że rycerze są wyrazicielami swojej woli oraz pośrednikami, to na tej podstawie można zacząć się przyglądać im pod kątem zjawisk i sytuacji w rozkładzie. Bo co jeśli rycerz pojawi się np. w rozkładzie na zdrowie? Lub na jednej z czakr? Będziemy go wtedy personifikować i wmawiać pytającemu, że ktoś go potnie ;) ? Nie zawsze choć może się zdarzyć. Trzeba jednak w takiej sytuacji przyłożyć rycerza do pytania, które zadajemy. Pytanie jest kluczowe. Najłatwiejsze jest o związki, bo wtedy idziemy w stronę osób. Najtrudniejsze są te z codzienności pytającego np. zmienić pracę? gdzie jej szukać? czemu coś mi strzyka w kolanie? gdzie posiałam ważne pismo urzędowe? itd. Wczuć sie należy w naturę rycerza danego żywiołu, czasem wyobrazić sobie sytuację, spojrzeć na całość rozkładu a nie tylko na jego jednego. Pomijam fakt pierwszych wrażeń, intuicji i podszeptów Wszechświata, bo wiadomo, że one są w 90% najtrafniejsze.

Co jeśli wam powiem, że Rycerz Kijów może mówić o szwankowaniu neuronów w mózgu a zwłaszcza tych pośredniczących? Bo przecież sam neuron funkcjonuje jako impuls elektryczny więc pasowałby do Rycerza Mieczy, ale jeśli komunikacja między neuronami jest zaburzona, to odpowiada za to szybki Rycerz Kijów na koniu gnający tam i z powrotem z wiadomościami. Lub co jeśli wam powiem, ze Rycerz Monet mówi o powolnym, stabilnym, konsekwentnym (zgodnie ze znaczeniem) odbudowywaniu się tkanki po ingerencji chirurga, aby ostatecznie się zregenerowała, oraz zakrywa swoją tarczą dostęp z zewnątrz na zawsze (goi się na zawsze)? Lub co jeśli powiem, że Rycerz Pucharów to pozornie spokojny akwen, który w mgnieniu oka może okazać się zdradliwy przez np zmianę temperatury wody lub nieodpowiednią szybko nasiąkającą odzież? Takiego rodzaju wiadomości moze posiąść każdy, kto nie boi się zadawać kartom zwyczajnych pytań, pytań małego kalibru, pozornie nieistotnych i niemających dużego znaczenia w danej chwili. Zapewne nie od razu odpowiedzi rycerzowe zostaną zrozumiane, ale nadejdzie moment, ze staną się jasne.

Podsumowując powiem tylko, że jak zawsze wszystko zależy od chęci i motywacji do zejścia z utartej ścieżki interpretacyjnej. Pomóc może astrologia, obserwacja życia i myślenie "tarotowe" na co dzień.

niedziela, 15 kwietnia 2018

Ten wpis nie będzie zawierał znaczeń kart a inne spojrzenie na Rycerzy. Dla niektórych będzie to nowością, a dla innych starym odgrzewanym kotletem. Dla mnie nie jest to absolutnie istotne. Ważne jest to, aby zejść ze schematycznej ścieżki opisu kart.

 Kim są rycerze? Z kim kojarzą się intuicyjnie, instynktownie, bez namysłu? Oczywiście z mężczyznami zakutanymi od stóp do głów w zbroje, z kopią w ręku i wyprawami krzyżowymi. Ale rycerze wywodzą się od wojów (akurat w Polsce), którzy w zamian za nadaną ziemię przez seniora, majątek (raczej zdobycz wojenną) i tytuł mieli obowiązek do służenia mu, toczyć bitwy i wojny z nim i dla niego. Na przestrzeni wieków stan rycerski ewoluował i stał się stanem szlacheckim. Mówiąc „rycerz” ma się również przed oczami Konia. Koń jest bardzo ważny i jest nieodłącznym partnerem rycerza, tworzy z nim symbiozę. Szczególnie widoczny jest ten fakt, gdy wróci się pamięcią do czasów Ludwika XIII i powieści Dumasa „Trzej muszkieterowie”. Bo kimże oni byli? Ano rycerzami na koniach tylko z późniejszej niż średniowiecze epoki (renesans). Czym głównie zajmowali się muszkieterowie? Ogólnie rzecz biorąc mogę powiedzieć, że bronieniem honoru Anny Austriaczki (żony Ludwika XIII) i dostarczaniem wiadomości. Wyobraźcie sobie (lub przypomnijcie) jak taki rycerz pędziwiatr kursuje między Francją i Anglią z wiadomościami od i dla Anny Austriaczki.

I w taki sposób na obrazkach w tarocie są przedstawieni rycerze: nowożytnie, na koniach, bez zbroi za to niosący istotne dla swojego żywiołu wiadomości. Mówię o klasycznej talii Waita.

 Zakładam, że żywioły w tarocie są znane. Jeśli nie to krótko dla przypomnienia:

  • KIJE, BUŁAWY, RÓŻDŻKI – ogień czyli działanie, inicjatywa, ekspansja, wyrażanie JA

  • PUCHARY, KUBKI, KIELICHY – woda czyli emocje, relacje, uczucia, wyrażanie wnętrza

  • DENARY, MONETY, DYSKI – ziemia czyli materia, finanse, praca, wyrażanie zasobów

  • MIECZE – powietrze czyli myśli, intelekt, wyrażanie idei

 W magii żywiołom odpowiadają kierunki geograficzne:

  • ogień – południe

  • woda – zachód

  • ziemia – północ

  • powietrze – wschód

Ogień jest ojcem, woda jest matką, dzięki nim powstały ziemia i powietrze.

 Wg Jóźwiaka tarotowym rycerzom odpowiadają znakom kardynalnym w astrologii ( Baran, Rak, Waga, Koziorożec) a ściślej punktom pięciokrotnym, które leżą w 18 stopniach znaków zodiaków kardynalnych. Czyli oznacza to, że:

  • Rycerz Kijów to 0 st. Barana do 18 st. Koziorożca; pierwszy dzień Słońca w znaku Barana do kwintylu (1/5 na kole astrologicznym) do 18-go dnia Słońca w znaku Koziorożca – źródło żywiołu ognia

  • Rycerz Pucharów to 0 st. Raka do 18 st. Barana; pierwszy dzień Słońca w znaku Raka do kwintylu 18go dnia Słońca w znaku Barana – źródło żywiołu wody

  • Rycerz Mieczy to 0 st. Wagi do 18go stopnia Raka; pierwszy dzień Słońca w Wadze do kwintylu 18go dnia Słońca w znaku Raka; źródło żywiołu powietrza

  • Rycerz Monet to 0st. Koziorożca do 18 st. Wagi; pierwszy dzień Słońca w Koziorożcu do kwintylu 18go dnia Słońca w znaku Wagi; źródło żywiołu ziemi

 Dlaczego przytaczam tą systematykę? Aby uświadomić wam i sobie, że każdy z rycerzy oprócz dominującego żywiołu (0st w znaku kardynalnym) „podszyty” czy też uzupełniany jest przez inny żywioł w 18 st innego znaku kardynalnego. Co to oznacza w praktyce? Ni mniej ni więcej a motywację do zainteresowania się astrologią choć na początek wystarczy przyswoić sobie główne cechy znaków zodiaku i domy astrologiczne. Można precyzyjniej określić sposób działania rycerza i w zależności od kart w rozkładzie prognozować w którą stronę podąży.

Teraz uwaga jeśli chodzi o określanie czasu na tej podstawie: może się sprawdzić lub nie sprawdzić. Jak zawsze zależy to od indywidualnego porozumienia ze swoją talią. Wiadomo, że warto wziąć pod uwagę 0 st. w znaku kardynalnym i określić porę roku choć konkretnego przedziału czasowego nie da rady.

Poza tym Jóźwiak przyrównuje Rycerzy do ascendentu na kole astrologicznym. Ascendent jest naszym JA uzewnętrznionym czyli jak postrzegani jesteśmy na zewnątrz, nasz wygląd, zachowanie, osobowość, w jaki sposób postępujemy w relacjach / kontaktach międzyludzkich itp. Doskonale wpisuje się to w charakter rycerzy w tarocie, bo przecież są oni m.in. pośrednikami, ale też wyrażają swoją wolę zgodnie z żywiołem, który reprezentują. Jóźwiak twierdzi, ze pośrednikami są królowe a nie rycerze. Można to też wziąć pod uwagę, bo stara tarotowa prawda brzmi: nie dogmat książkowy a praktyka ważniejsza. Ta wiedza może również ułatwić interpretację rycerzy w rozkładach.

 Z rozmysłem nie piszę o przyporządkowaniu rycerzy u Crowleya, ponieważ ma on inne koncepcje, które akurat u mnie absolutnie się nie sprawdzają jeśli chodzi o rycerzy. Jeśli ktoś chce się zapoznać z crowleyowskim punktem widzenia, to znajdzie na pewno literaturę.

 Warto też pamiętać, ze rycerze nie tylko odzwierciedlają typy ludzkie czy ludzi. To może być atmosfera wokół pytającego, wydarzenie niezależne od niego (np. Rycerz Mieczy – spięcie elektryczne), zjawisko atmosferyczne (np. Rycerz Mieczy – piorun lub Rycerz Pucharów – wylanie rzeki).

Nagromadzenie kart dworskich w rozkładzie stwarza problemy. Najważniejsze jest wtedy zwrócić uwagę na: płcie, kto jest starszy „stopniem”, przyda się również określić czyja twarz jest do kogo zwrócona (lub plecy). Nie należy się spieszyć w interpretacji jeśli widzimy nicość. Powoli da się rozsupłać ten węzeł gordyjski.

 Wiedząc to wszystko oraz więcej z waszego własnego doświadczenia i praktyki życzę wam rozszerzenia horyzontów interpretacyjnych.



piątek, 30 marca 2018

Do podjęcia tematu skłoniły mnie polskie jutubowe interpretacje rozkładów. Stały się one ostatnio bardzo popularne, kanały się powoli rozrastają a ja oglądam z ciekawości. Jak zawsze da się zauważyć czy ktoś porusza się swobodnie w tarocie, czy jest początkujący i duka, czy dużo wie, lecz nie umie przekazać słowami swojej wiedzy. Ostatnio na tyle rozbawiło mnie, ale też zirytowało, tendencyjne czytanie tarotowych rycerzy, że postanowiłam poświęcić każdemu z nich osobne wpisy. Właściwie wszelkie karty dworskie okazują się być zagwozdką a w sytuacji, gdy w rozkładzie następuje ich wysyp, to już w ogóle zaczyna się interpretacyjny misz-masz i rozpaczliwe szukanie innego punktu zaczepienia, aby wybrnąć z sytuacji. Świata nie zbawię choć może lekko rozjaśnię drogę. Wkrótce pojawią się wpisy.

 



niedziela, 29 grudnia 2013

4 pucharów - niechęć i przesyt; cichy bojkot jak strajk włoski. Stan, który opanowała nuda, przejedzenie i przepicie i żaden bodziec z zewnątrz nie motywuje a wręcz zniechęca. W związkach mały krok dzieli dwoje od rozstania, a w pracy utknięcie w martwym punkcie bez wyjścia.

- kac

- impotencja

- krążenie w kółko, powtarzanie się

- nudny dzień przed telewizorem z paczką chipsów

 6 pucharów - o tej karcie pisałam tutaj i tutaj

Rycerz Pucharów - ten rycerz nie inicjuje zmian, on je jedynie odbiera od otoczenia; reaguje na akcje; mimo, że ma bogatą wyobraźnię i chciałby więcej, lepiej, szykowniej, delikatniej, to ma słabą siłę przebicia. Woli trwać oczekując na coś, co przyjdzie z zewnątrz i się temu poddać niż aktywnie samemu zadziałać. W związkach adoruje (co jest przejawem niewielkiej inicjatywy), lecz tylko do momentu, gdy zauważy, że wybrany partner przejmuje pałeczkę. Jego obietnice są bez pokrycia, jest niesłowny. Pracownikiem dobrym nie jest - zaniedbuje obowiązki, ślizga się, zrzuca obowiązki na innych.

- turysta

- prawdziwy Fircyk w zalotach

- parasol

- mżawka/kapuśniaczek

- schyłek lata; babie lato; ciepły dzień po deszczu na przełomie września i października

- zdrada

- osoba żyjąca na koszt innych

 Rycerz Monet - on działa nie działając, bo jego siłą jest stałość i brak zmian. Może być niezawodnym przyjacielem, ale i okropnym leniem. Zazwyczaj to człowiek przy tuszy lub kobieta w zaawansowanej ciąży. W związkach jest leniwy, nudny, nie zaskoczy niczym, "ociężały umysłowo" czyli wszystko trzeba mu wskazać palcem i popchnąć, bo sam się nie domyśli. W pracy skrupulatny, słowny, cierpliwy i uczciwy.

- posiadacz nieruchomości (choćby 20m2 ogródka)

- zestaw opon samochodowych

- pomnik

- pracownik średniego szczebla

 7 monet - coś w rodzaju ciszy przed burzą; wiadomo, że coś wisi w powietrzu, ale czas i miejsce nie dojrzały jeszcze do zmian; czekanie na swoje 5 minut, planowanie, działanie nierzucające się w oczy. W związkach obserwacja partnera i punktowanie go z myślą o tym, jaką ostateczną decyzję podjąć: zostać czy odejść. W pracy również oczekiwanie na cokolwiek, na swój czas.

- wypowiedzenie umowy o pracę, umowy wynajmu mieszkania

- lokata

- wyprowadzka w planach na pewno do zrealizowania

- osoba trzecia jako obserwator

Wpis powiązany z tym wpisem.

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Miłość - Rycerz Monet

W miłości szału nie będzie. Osoby w związkach pozostaną nadal w nich choć może je uwierać nuda, brak pomysłów na wspólne spędzanie czasu, partner, który niczym już nie zaskoczy (a wręcz staje się coraz bardziej leniwy). Słowem: znany wróg lepszy niż nieznany.

Single nie będą skore do wchodzenia w związki, upatrzony ktoś pozostanie tylko (lub aż) przyjacielem.

Finanse - Kochankowie

W tej dziedzinie Skorpiony mogą zabłysnąć w 2014 roku. Oddane będą całym sercem zarabianiu pieniędzy, odkładaniu, dorabianiu po godzinach. Jednak w sprawach kredytów i inwestycji muszą najpierw dokładnie rozważyć za i przeciw, a nie podejmować decyzji pod wpływem impulsu, podszeptów rodziny i znajomych.

Praca - 7 pucharów

W pracy jak najlepiej pod warunkiem, że Skorpiony zdejmą różowe okulary. Nie wszystko to, co jest pięknie opakowane jest najwartościowsze, bo często okazuje się, że zamiast żyły złota trafia się na tombak. Skorpiony powinny myśleć samodzielnie i nie ulegać ani manipulacji ani wpływom współpracowników.

Szukający pracy koniecznie muszą zweryfikować swoje plany i mierzyć siły na zamiary. Na rozmowach kwalifikacyjnych nie udawać kogoś, kim nie są.

czwartek, 12 grudnia 2013

Miłość - Rycerz Mieczy

Burzliwy rok dla Lwów: rozstania i powroty, ostre kłótnie i stawianie spraw na ostrzu noża równie dla sparowanych jak i singli. Lwy nie będą czuły się dobrze z dotychczasowymi partnerami i nie chcąc mówić wprost o rozstaniu będą prowokować konflikty, aby mieć pretekst do odejścia. Droga życia samotnych Lwic skrzyżuje się z mężczyznami, którzy wpadną na chwilę i jeszcze szybciej znikną czyli gorący romans z krótką datą ważności.

Ciężarne Lwice nie muszą się martwić, bo poród będzie trwał zaskakująco szybko ze szczęśliwym zakończeniem.

Finanse - Rycerz Pucharów

Podobnie jak u Byków :

Wszystkie Lwy będą miały ochotę na spełnianie swoich zachcianek zakupowych, aby elegancko i efektownie wyglądać. Finanse pozwolą im na umiarkowane szaleństwa w tym temacie. Źródło pieniędzy będzie stałe, lecz nie tak obfite jak w ubiegłym roku.

Praca - 5 mieczy

Lwy powinny mieć się na baczności w roku 2014: nieprzychylne osoby (współpracownicy, szefostwo), plotki, zakulisowe knowania mogą złamać ich karierę. Istnieje możliwość, że same Lwy zaangażują się w nieuczciwe zagrywki wobec kolegów z pracy i owszem, odniosą sukces, ale stracą na tym coś cenniejszego: opinię i dobre imię.

Szukający pracy powinni skupić się na poruszeniu nieba i ziemi w poszukiwaniu wysoko postawionych znajomych, którzy na pewno im pomogą.

środa, 11 grudnia 2013

Miłość - Kapłan

To będzie fantastyczny rok dla Raków: single znajdą drugą połówkę, zaręczą się lub wezmą ślub. W małżeństwach miłość, zrozumienie i spokój ducha. Raki będą wierne i mogą być pewne, że partner również. Raki z długim stażem małżeńskim zechcą odnowić przysięgę.

Jeżeli pojawią się jakiekolwiek problemy i kłopoty w partnerstwie (choć nie sądzę), to karta Kapłana nakłania do terapii małżeńskiej (poszukania mediatora), która pozwoli na ich przezwyciężenie.

Finanse - Mag

Czas wziąć sprawy w swoje ręce pod warunkiem, że ma się do tego wszelkie możliwości. Jeżeli nie, to należy się dokształcić, doczytać, douczyć. Pieniędzy nie powinno zabraknąć dzięki sprytowi, umiejętności przewidywania i... trzymania asa w rękawie (na gorsze czasy). Pojawią się szanse na dorobienie - korzystajcie!

Praca - Rycerz Pucharów

Jako, że okazje same będą wpadać w ręce (patrz: finanse), to Raki nie zechcą się przemęczać i ciężko pracować. Jako pracownicy Raki w 2014 roku będą bardziej udawać zaangażowanie w pracę niż faktycznie ją wykonywać. Osoby szukające wakatu otrzymają go dzięki urokowi osobistemu, prezencji i ogładzie a nie dzięki własnej wiedzy merytorycznej. Niewykluczone, że załatwią sobie etat po znajomości.

poniedziałek, 09 grudnia 2013

Miłość - 4 mieczy

W stałych związkach Byków bez wstrząsów i niespodzianek. Byki będą chciały zachować status quo i raczej nie będą skore do kłótni, zmian i skoków w bok. Poczują w pewnym momencie, że potrzebują więcej przestrzeni dla siebie, zechcą spędzać czas same ze sobą niż chodzić wspólnie z partnerem na przyjęcia, imprezy i odwiedziny.

Single w 2014 roku niby będą szukać partnera(ki), ale bez większego entuzjazmu i efektów. Będzie im dobrze tak, jak jest bez chęci na gwałtowne zmiany trybu życia.

Finanse - Rycerz Pucharów

Wszystkie Byki będą miały ochotę na spełnianie swoich zachcianek zakupowych, aby elegancko i efektownie wyglądać. Finanse pozwolą im na umiarkowane szaleństwa w tym temacie. Źródło pieniędzy będzie stałe, lecz nie tak obfite jak w ubiegłym roku.

Praca - Koło

Zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany. Awanse lub spadki z wysokiego konia, zmiany w ramach tej samej firmy lub zmiany firm (co bardziej prawdopodobne). Nie wszystkie owe zmiany będą konsekwencją przemyślanych decyzji Byków, najczęściej chwytaniem dobrych okazji, znalezienia się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie i spotykaniu ludzi, którzy zmobilizują do działania. W 2014 roku Byki powinny próbować szczęścia w grach losowych i zakładach sportowych.

niedziela, 15 kwietnia 2012

Dziś wreszcie mam chwilę wolną i mogę rozwiązać zagadkę - konkursik zamieszczony tutaj. Wklejam jeszcze raz karty wylosowane przeze mnie:

Otoz celtycki stawialam dlatego, ze karta dla mnie na marzec w Niemczech jest Wieza. Talia Arcus Arcanum.

1. Syt. wyjsciowa: Rycerz kijow

2. To co mi pomaga lub przeszkadza: Kolo

3. Moja swiadomosc: 3 monet

4. Moja podswiadomosc: Kaplan

5. co bylo: Umiarkowanie

6. Co wydarzy sie jako 1sze: 6 monet

7. Moj wlasny stosunek: Rycerz pucharow

8. Okolicznosci zewnetrzne: 5 mieczy (o. Diabel, 8 kijow, Swiat)

9. Moje nadzieje lub obawy: 10 pucharow

10. dalsza przyszlosc: 2 kijow (10 mieczy, Ksiezyc, Kochankowie).

A teraz to, jak karty przełożyły się na faktyczne wydarzenia w moim życiu. Pierwszą i bardzo szybką informację (już 6 marca) otrzymałam telefonicznie od koleżanki nr 1 poznanej tam zagranicą. Opisują to karty na pozycji "okoliczności zewnętrzne". Otóż informacja dotyczyła naszej koleżanki nr 2, która czasowo pracowała również w Tybindze. Została ona potraktowana przez pracodawcę w najgorszym wydaniu karty 5 mieczy: wyrzucił ją z pracy z minuty na minutę, kazał jej się pakować i stał przy tej czynności czy czasem nie ukradnie czegoś. Dodatkowo nie chciał jej zapłacić za ostatnie 3 tygodnie pracy. Dziewczyna wezwała policję i dopiero wtedy dostała zaległą wypłatę. To mną ogromnie wstrząsnęło, bo nie spodziewałam się takiego tupetu niemieckiego pracodawcy (tym bardziej, że koleżanka NIE PRACOWAŁA na czarno, a legalnie!). Rycerz Kijów z Kołem mówi(ł) o moim powrocie następnym razem za miesiąc do tego samego miejsca pracy, co zostało ustalone przez 3 strony (3 monet): niemiecką, moją oraz moją polską firmę. Więc tym razem uniknę stresu dokąd trafię i co czekać mnie będzie w nieznanym. Więc dobra wiadomość :) Jeśli chodzi o kartę Kapłana, to opisałam ją na forum w tym wątku. Mimo, że te wydarzenia miały miejsce w lutym, a nie w marcu, to cały czas podświadomie wiedziałam, że potrzebuję pójść do kościoła, aby nabrać sił na kolejny tydzień pracy. Kolejnym wydarzeniem była 6 monet - rzeczywiście z zagranicy finansowałam swoją rodzinę wysyłając przelewy internetem. Nie odczuwałam tego jako obciążenia dla siebie (choć w tym momencie brak mi owych kwot), a jako radość, że jestem w stanie pomóc. Karty na pozycji nr 10 mówią o moim przepracowaniu i bezsenności. Zaczęło się w ostatnim tygodniu marca i trwało do mojego wyjazdu 11 kwietnia. Ciężka praca i zmęczenie nie pozwalały mi zasnąć w nocy. 2 kijów pokazana dosłownie jeśli spojrzy się na talię Ridera-Waita: stałam nocą na balkonie i paliłam papierosy. Noce były ciepłe, a ja zmęczona i jednocześnie nie umiejąca zasnąć patrzyłam na miasto. Krążyłam między łóżkiem a balkonem do 2-3 w nocy, ok. 4.00 zasypiałam, a o 7.00 musiałam już być na nogach. 10 pucharów nie wiem o czym mówiła. Może o mojej nadziei na powrót do rodzinnych pieleszy. A Rycerz Pucharów to wypisz wymaluj ja byłam. Pobieżne porządki, pobieżne załatwianie spraw - wszystko ze zmęczenia - ale tak zamaskowane, że wydawało się, że gruntowne :D

Podsumowując moja marcowa Wieża dotyczyła przywiązania mnie do 4 ścian, ponieważ musiałam przejąć obowiązki osób, które wyjechały na urlop. Miałam mało wolnego czasu dla siebie. Nic strasznego się nie wydarzyło, ale uwierało mnie i brakowało odreagowania i wolności.

Dziękuję wszystkim za chęć udziału tutaj na blogu i także tym, którzy wpisali się na naszym forum w tym wątku. Fantastycznie poradziła sobie Jagienka i Algaria. Algaria napisała o wierze i kościele (co okazało się być dla mnie fundamentem), a Jagienka większość wyczytała idealnie. Dla was dwóch chciałabym wysłać po talii :) Czekam na maila z danymi adresowymi :) Gratuluję!

 

 

piątek, 22 lipca 2011

Obiecana druga część moich doświadczeń z realizacją kart tarota. Będą to właściwie karty dnia losowane przeze mnie przez ostatnie kilka miesięcy.

Kapłanka - czyli kura domowa, a więc wszelkie prace domowe: sprzątanie, pranie, prasowanie, gotowanie. Robienie wszystkiego naraz.

As Kijów i Gwiazda - życzenia imieninowe/urodzinowe złożone przez mężczyznę

Kapłan vs. Księżyc jako postawa dwóch osób względem siebie; osoba w Kapłanie uważa siebie za Alfę i Omegę, wie wszystko najlepiej i chętnie udziela wskazówek przy czym co kilka dni zmienia wersje i opcje; osoba w Księżycu gubi się z powodu zmieniających się reguł i już nie wie co należy a czego nie.

3 mieczy - osoba trzecia wtrącająca się bezpardonowo między dwie osoby rozmawiające ze sobą.

Rycerz Kijów - zwiedzanie

Wieża - kłótnia gdzie jedna z osób niczego się nie spodziewa, a druga miesza ją z błotem; burza z piorunami

7 mieczy - totalne gadanie od rzeczy, wymyślanie jakiś bzdur, dziury w pamięci, gadanie aby gadać bez żadnej treści; język obcy, używanie języka obcego, otoczenie mówiące w obcym języku.

Koło Fortuny - osoba: zachowuje się jak wiatr zawieje, zmienność poglądów, postaw, czasem obojętność; szybki wyjazd gdzieś i jeszcze szybszy powrót skądś.

Sąd - rozmowa telefoniczna, ale z moich obserwacji wynika, że to raczej do pytającego dzwoni telefon.

 

 
1 , 2
O autorze