Wpisy z tagiem: karty
sobota, 05 maja 2012
Znalazłam w swoich notatkach w kalendarzu wpisy o tym, co zwiedzałam w styczniu b.r. w Tybindze. Mam przy nich wpisane hasło - 5 monet. Sprawa jest o tyle nietypowa, że 5 monet nie była ani moją kartą dnia wtedy ani nie odnosiła się bezpośrednio do zwiedzania. Była po prostu moim nowym odkryciem jednego ze znaczeń. Otóż na przełomie stycznia i lutego b.r. do Niemiec doszły mrozy. Temperatura nie była co prawda tak niska jak w Polsce, lecz mimo wszystko było bardzo zimno. Coś w wolnym czasie musiałam robić więc zostawało zwiedzanie miasta i chodzenie po sklepach. Po godzinie spaceru przemarzłam bardzo i kombinowałam gdzie mogę usiąść, ogrzać się lub po prostu odpocząć. Nie chciałam iść do żadnej kawiarni ani restauracji (zawsze szkoda mi pieniędzy, aby kupić kawę za 3 euro, bo po przeliczeniu na złotówki wychodzi bardzo drogo :P). Co zostaje? Kościół. Kościołów w Tybindze od groma, mogłam wybrać sobie jakikolwiek, ale najbliższy to kolegiata św. Jerzego (Stiftskirche).
Siedząc w ławce i patrząc na główny ołtarz - tryptyk wykonany przez Durera -oraz próbując wczuć się w atmosferę ewangelicką doszłam do wniosku, że uczestniczę w obrazku i znaczeniu 5 monet. Bo na zewnątrz zimno, bo naturalnym odruchem jest schronić się zmarzniętemu człowiekowi w kościele, bo kościół (jako budowla) zawsze ma otwarte drzwi i każdy może tam wejść: bogaty i biedny, czysty i brudny, głodny i syty, wierzący i innowierca. Kościół jest budynkiem demokratycznym: nikt nikogo nie pyta o narodowość, zasobność portfela czy powód przebywania. Podążając tropem 5 monet moje wejście do kościoła było następstwem kryzysu zawartego w tej karcie; w tym wypadku mróz, zimno, zmęczenie i niechęć wydania 3 euro na kawę w kawiarni. Wątek finansowy się przewija naturalnie i wątek pomocy (kościół jako schronienie przed zimnem). Muszę dodać, że kościoły ewangelickie są dość dobrze ogrzewane w zimie. Na pewno jest cieplej niż w katolickich. Tylko co z tego? Po pół godzinie okazało się, że drażni mnie brak zapachu kadzideł, że drażnią mnie rozmowy ludzi (osobiście dla mnie ewangelicy traktują kościół z mniejszym szacunkiem), denerwuje niemożność skupienia z powodu... braku atmosfery wnętrza katolickiego. To ostatnie odkryłam ze zdziwieniem! Ostatecznie przeniosłam się do katolickiego St. Johannes Evangelist.
czwartek, 29 grudnia 2011
Dla Ryb wylosowałam kartę Królowej Pucharów. Kobiety - Ryby powinny się zakochać i pokochać całym sercem i duszą. Meżczyźni mogą spotkać kobietę, która zauroczy ich urodą, łagodnością i bezinteresownością. Wszystkie Ryby będą wrażliwsze na piękno przyrody, sztukę, kulturę. Zapragną obcować z nią, chłonąć i Dla pań - Ryb karta Królowej Pucharów proponuje, aby złagodzić nieco ostrość swojego charakteru, stać się bardziej kobiecymi, pozwolić sobie na bycie słabą płcią (jak Eliza Korczyńska na przykład). Natomiast przestrzegam przed wpadaniem w rolę słodkiej naiwnej idiotki, robienia z siebie ofiary (czy to w związku czy w pracy), załatwiania wszystkiego przez płacz. To nie przejdzie na dłuższą metę, a może tylko rozstroić emocjonalnie. Panie mogą być również nadwrażliwe na swoim punkcie, wszystko odbierać bardzo osobiście i zadręczać się z tego powodu. W skrajnych przypadkach mogą popaść w nerwicę, co odbije się na żołądku. Panowie - Ryby będą w tym roku do rany przyłóż :) Wysłuchają, powzdychają, zrozumieją. Jak wspomniałam: być może oszaleją na punkcie pewnej kobiety - anioła :) która zupełnie nie ma głowy do przyziemnych, życiowych spraw. Karta Królowej Pucharów nie wróży finansowych kokosów; liczyć się będzie bardziej stan ducha niż materia. Nie żal będzie Rybom wydawać pieniędzy na drogie i piękne cacka.Tak więc radzę mimo wszystko czasem zejść na ziemię i przeglądnąć swoje konto bankowe i oszczędnościowe. Jako, że istnieje zagrożenie, że w 2012 roku Ryby najzwyczajniej w świecie mogą zostać wykiwane (praca, finanse), to proszę czytać wszystko wnikliwie, dopytywać się dziesięć razy zanim coś się podpisze i ufać tylko sprawdzonym osobom. Nie załatwiać niczego na piękne oczy.
środa, 28 grudnia 2011
Dla Wodnika wylosowałam kartę Króla Monet. Wodniki nie muszą obawiać się o finanse i swoje stanowiska pracy, może dostaną awans. Jeśli dopiero planują większe inwestycje, to w 2012 roku mogą śmiało je realizować i zakańczać. Na Wodniki może wywrzeć ogromny wpływ w roku 2012 mężczyzna w średnim wieku z doświadczeniem życiowym lub zawodowym, który poprowadzi ich, wskaże rozwiązania, da poczucie bezpieczeństwa. Panie Wodniczki mogą spotkać na swojej drodze takiego partnera i powiem szczerze, że to dobra partia (tylko proszę wcześniej się upewnić, że pan jest wolny). Mężczyzna ów nie będzie skłonny do uzewnętrzniania swoich uczuć jednak one w nim będą. Dla panów Wodników karta Króla Monet sugeruje uzyskać niezachwianą wiarę w siebie i swoje możliwości, wiedzę, autorytet oraz siłę spokoju. To czas na dorośnięcie i nieunikanie odpowiedzialności. W związkach już istniejących spokój, normalność, poczucie bezpieczeństwa i stałości. Mogą się czasami zdarzyć tarcia na tle upartości partnera i tarot radzi trochę odpuścić, bo upierać się dla upierania choć ktoś nie ma racji, to nie jest zdrowe dla związku. Rok bez wstrząsów za to istnieje duże prawdopodobieństwo pogrubienia portfela.
wtorek, 27 grudnia 2011
Dla Koziorożca wylosowałam 5 monet, lecz zrobiłam drugie losowanie i tym razem otrzymałam 4 kijów. Wyjaśniam dlaczego: karta 5 monet pojawiła sie w prognozie na 2012 rok dla Skorpionów i nie chciałam pisać w podobnym tonie (lub wykonać kopiuj/wklej), bo niemożliwością jest, aby wszystkie Skorpiony na ziemi i wszystkie Koziorożce miały podobny rok. Karta 5 monet jest ogólnym zarysem, jest tendencją więc postanowiłam dla Koziorożców dolosować drugą kartę i prognoza będzie wypadkową dwóch kart: 5 monet i 4 kijów. Koziorożców czekają również kryzysy i to nie tylko w związkach (domu), ale również w pracy. Podłoże kłopotów/problemów/niepowodzeń jest również finansowe jak w przypadku Skorpionów jednak wszystko powinno skończyć się ugodą, ewentualnie rozejść się po kościach. Koziorożce są zapobiegliwe z natury, jako znak ziemski zwracają uwagę na swoje finanse i planują je rozważnie więc jeśli dotkną je problemy materialne, to będą one przejściowe - Koziorożce szybko się odkują lub mają opracowane wcześniej plany awaryjne. Nieporozumienia międzyludzkie wychodzą tu na plan pierwszy. Jak wspomniałam: w domu, w pracy, wśród znajomych i przyjaciół. Wszystko powinno skończyć się w sposób nieraniący dwóch stron: nikt nie będzie wygranym ani przegranym, relacje nie zostaną zerwane, nikt na nikogo się nie obrazi, oby dwie strony wyjdą z twarzą. Jednak wcześniej nerwy mogą być zszarpane, można nie widzieć wyjścia z sytuacji, można szukać mediatora. Gdy okaże się, że wszystko zawiedzie, to rozwiązanie przyjdzie znienacka; niewymuszone, naturalne i można będzie odetchnąć z ulgą. Nie chcę przez to powiedzieć, że Koziorożce zyskają coś na wspomnianych konfliktach: mogą stracić coś ważnego, lecz zgoda, spokój i chęć trwania w grupie (jako jedność) okaże się być priorytetem i strata (np. materialna) nie będzie taka ważna w danym momencie. Podsumowujac: cokolwiek by się niedobrego działo, to i tak zakończy się pomyślnie. Prognoza dla Koziorożca na 2011.
piątek, 23 grudnia 2011
Pewnej wiosny wybrałam się w Polskę. Cel: drugi koniec naszego pięknego kraju, po przekątnej będzie gdzieś tak 700km. Cały dzień w pociągu, ale czegóż się nie robi, żeby spotkać się z Ludźmi?! W pięknym mieście nad Łyną odbywały się Juwenalia, a że każdy z nas koniecznie chciał NA ŻYWO posłuchać i zobaczyć Lao Che więc poszli my. Wmieszaliśmy się w studencki tłum, brnęliśmy w błocie po kolana, bo lało niemiłosiernie. Akurat ten jeden wieczór lało jak na złość! Prawdziwe Hydropiekłowstąpienie! Zimno, deszcz, ciuchy mokre i brudne, piwa za dużo, parasolek za mało. I nagle jeszcze przed Lao Che wpada kilkunastu chłopa na scenę, coś tam krzyczą, tłum szaleje, a że ja ze ściany zachodniej i miejscowych idoli nie znam, to zdezorientowana lekko jestem. Kumpela tłumaczy, ze jest to dyżurny zespół juwenaliowy - Enej. I się rozkręciło! Tak, tak - te parasolki i deszcz na filmiku to wtedy :) Słaba jakość filmu, ale tu jest lepsza. Grubo po studiach, a jednak jak na studiach. Wspomnienia mnie dopadają gdy słyszę w radiu "Radio hello" Eneja.
wtorek, 20 grudnia 2011
Dla Wagi na 2012 rok wylosowałam 7 monet. Dla Wag rok 2012 będzie lekcją cierpliwości oraz wytrwałości. Wszelkie ich plany i pomysły będą musiały dojrzeć tak, jak dojrzewają owoce (dosłownie). Nie będzie tak, że pomysł-->szybka realizacja, a pomysł--> długotrwałe dopracowywanie Wagi mogą być cennymi świadkami czy partnerami w negocjacjach dlatego, że karta 7 monet "widzi" dalej i wyraźniej. Wagi nie będą czuły pośpiechu, zapytają o szczegóły, o których nawet nie pomyślą inni. To będzie się liczyć i mogą zapunktować. Praca może je nużyć momentami, ale nie należy od razu zabierać zabawek i składać wypowiedzenia. W finansach będzie tak: ile włożyłeś wysiłku i uczciwości w ich zdobycie, tyle dostaniesz. Manna z nieba nie spadnie w tym roku. W związkach lekcja cierpliwości również. Jeśli związek się sypie - miej cierpliwość go sklejać. Jeśli jest ok, to pomyśl co możesz zrobić, żeby było super. Jeśli nie masz stałego partnera, będziesz musiał cierpliwie na niego poczekać (nie biernie - wyjść szczęściu naprzeciw, ale wybierać starannie). Rok 2012 Wagom może się dłużyć, czas będzie rozciągliwy jak guma do żucia. To tylko pozory, bo obiektywnie rzecz biorąc będą szły naprzód tylko kroczki będą milimetrowe a nie milowe.
niedziela, 18 grudnia 2011
Dla Panny wylosowałam kartę 6 pucharów. Po dość mroźnym roku 2011, rok 2012 powinien być dla osób z tego znaku zodiaku bardzo sympatyczny. Panny powracać będą myślami do wydarzeń i osób z przeszłości, może odnowią kontakty, zaprzyjaźnią się na nowo z dawno zapomnianą koleżanką lub kolegą. Jednocześnie Single będą mieć ochotę i pokusę powrotów do byłych partnerów. Jak to zazwyczaj bywa: jednym się uda, innym nie, ale konfrontacja na pewno się przyda (i nie zaszkodzi). W związkach nastąpi porozumienie, pojawi się przyjaźń, poczucie bezpieczeństwa, harmonia, a miłość okaże się być nie "za coś", ale po prostu miłością samą w sobie. Osoby już pracujące nie powinny obawiać się zwolnień: ich etat, posada czy miejsce w firmie będzie niezagrożone. O karcie 6 pucharów w kontekście pracy mówi się, że to "ciepła posadka" i tak też będzie. Biurko, krzesełko, telefon - nikt Pannom tego nie zabierze w 2012 roku. Osoby szukające pracy mają ogromne szanse ją dostać po znajomości. I tylko w taki sposób. Jeśli należą do towarzystwa wzajemnej adoracji, gdzie ręka rękę myje, to mają etat jak w banku. Jeśli nie należą, to powinny wkręcić się do takiej grupki/kliki i dostaną to, na czym im zależy (pracę). W ogóle członkostwo w nieformalnych klikach/grupach, gdzie należą ludzie, którzy mogą wiele, będzie dla Panien opłacalne. Zasada jest niezmienna od lat: na układy nie ma rady oraz ja ci dam, ty mi dasz, razem damy radę.
sobota, 17 grudnia 2011
Dla Lwa wylosowałam kartę 2 kijów. Lwy osiągnęły w swoim życiu już COŚ, zdobyły jakieś doświadczenia, otoczenie uważa je za ludzi sukcesu, ale... No właśnie: ALE. Lwy nie będą czuć sie szczęśliwe. To, co dla innych jest Lwy poczują potrzebę pewnego rodzaju izolacji od problemów innych, niechęci do angażowania się w ich sprawy, zbywania półsłówkami. Ich potrzeba indywidualności wyjdzie teraz na wierzch. Przestrzegam jednak przed popadaniem w skrajności tzn zadzieraniem nosa, uważaniem się za lepszego od reszty otoczenia, bo może okazać się, że znajomi, przyjaciele czy rodzina nie będą chcieli mieć do czynienia z takimi Lwami. To, co w kontaktach międzyludzkich będzie przeszkodą czyli indywidualizm, to w sprawach zawodowych może okazać się zaletą. Lwy jako Zosie-Samosie mogą osiągnąć więcej działając solo niż w zespole. Podłożem oczywiście będzie przeświadczenie o tym, że wiedzą lepiej, potrafią zrobić coś szybciej i sprawniej. Jeśli mogą sobie na to pozwolić w pracy, to zachęcam. Pieniądze Lwy będą mieć. Wydawać je będą najchętniej na siebie, na zaspokojenie swoich zachcianek, a jeśli już trzeba będzie się z nimi z kimś podzielić, to z bólem serca. W związkach okaże się, ze Lwy zobojętnieją trochę na wdzięki partnera, staną się chłodniejsze w kontaktach. Single będą poszukiwać nadal jedynej/jedynego, ale nie zanosi się na poważniejsze relacje (bardziej na powierzchowne). Słowem przewodnim dla Lwów w 2012 roku będzie - INDYWIDUALIZM.
piątek, 09 grudnia 2011
Dla Raka na 2012 rok wylosowałam kartę 7 kijów. Bardzo intensywny czas, pełen w wydarzenia wymagających szybkich reakcji, decyzji, konsekwencji i determinacji. Dla niektórych Raków może to być wyścig szczurów, dla innych Raki powinny stawić odważnie czoło wydarzeniom, niezachwianie wierzyć w siebie i swoją siłę (siłę przebicia również), polegać tylko na sobie i nie zrażać się niczym. Karta 7 kijów ma dodać im odwagi. Osoby bezrobotne szukające pracy powinny być zapraszane na rozmowy kwalifikacyjne (wreszcie!) i po prostu MUSZĄ uczestniczyć w każdej. Wynik, czyli zatrudnienie, będzie zależał tylko i wyłącznie od nich, ich kwalifikacji i wiedzy oraz rzetelnym przygotowaniu się przed, a nie od znajomości. Osoby już pracujące będą musiały wykazać się. Tak, wykazać się i pokazać, że są lepsi, mądrzejsi, bystrzejsi, godni zaufania i zadań jakie im powierzono. To będzie nieustanna walka o pierwsze miejsce, gdzie oddech konkurencji będzie można czuć na plecach, a nagrodą jest powszechny szacunek. W związkach mogą nastąpić nieporozumienia, których podłożem będzie zazdrość. Zazdrość mająca podstawy lub też nie; to nieistotne. Istotne, żeby zazdrość nie zniszczyła niczego, a podgrzewała jedynie temperaturę w związku. Osoby marzące o udziale w zawodach sportowych i o wysokiej lokacie w roku 2012 mają ogromne szanse je urzeczywistnić pod warunkiem rzetelnych wcześniejszych przygotowań. Ogólnie rok bogaty w wydarzenia, czas upływający dość szybko i pełen sukcesów.
środa, 07 grudnia 2011
Dla Bliźniąt na 2012 rok wylosowałam 3 pucharów. W roku 2012 Bliźnięta będą postępowały podobnie jak w roku 2011. W mijającym roku wiele się działo w ich życiu, być może kilkakrotnie zmieniały pracę (np. rzucały ją z dnia na dzień), poznawały nowych ludzi, nowe środowiska, wszędzie ich było pełno. W roku 2012 dołączą na stałe do wybranej przez siebie grupy towarzyskiej, będą podchodziły do życia i świata jak to zabawy (na zasadzie, że życie jest zbyt krótkie, aby się zamartwiać). Mogą p W stałych związkach rozkwit uczuć, więcej luzu, mniej kłótni. W pracy lepiej teraz nieformalnie załatwiać swoje sprawy tzn. poprzez układy towarzyskie, przy drinku, firmowych obiadach/kolacjach, spotkaniach integracyjnych. Siłą Bliźniąt będzie umiejętność rozładowywania napiętych sytuacji humorem oraz wola kompromisów, a także rozległe kontakty, dzięki którym wszystko pójdzie jak po maśle. Jeśli Bliźnięta planują założenie własnej firmy lub myślą o powiększeniu stanu swoich finansów, ewentualnie o wzięciu kredytu, kupnie nieruchomości itp. to karta 3 pucharów jest ostrzeżeniem, aby emocje i radość nie przysłoniły im twardych faktów. Beztroski optymizm i finanse zazwyczaj nie idą w parze. Samotne Bliźnięta w roku 2012 jeszcze nie zawiną do portu – będzie to czas randek, spotkań towarzyskich, bez przywiązywania się to konkretnej osoby. Podsumowując: rok luzu. Dosłownie. Głowa wolna od trosk. |
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Mój tarot
Polecam
PROGNOZA NA ROK 2012
Rozkłady autorskie
Tagi
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||