Wpisy z tagiem: księżyc

środa, 28 grudnia 2016

Opis karty Księżyca w kontekście portretu tarotowego wg pani Chrzanowskiej na pozycjach od 1 do 8.

Numery przy opisach oznaczają pozycję w tarotowym portrecie. UWAGA! Pozycję nr 4 w portrecie najlepiej czytać wraz z nr 1, bo wtedy idealnie widać powody np niemożności rozwinięcia skrzydeł w młodym wieku i poza tym interpretacja karty na pozycji nr 4 może się zmieniać (ulega modyfikacji) w zależności od karty na pozycji nr 1.

KSIĘŻYC

1. i 3. mało się można dowiedzieć od człowieka mającego na tych pozycjach Księżyc, tłumi w sobie emocje i zamysły; dzieci mają bujną wyobraźnię a u dorosłych przeradza sie w konfabulacje, teorie spiskowe i szybko postępującą demencję w Alzheimera; osoby dorosłe ukrywają przed najbliższymi najbłahsze nawet działania, ich wnioski nie mają pokrycia w rzeczywistości. Przy Ksieżycu na tych pozycjach trzeba przyjrzeć się uważnie innym pozycjom portretu; dzieci i młodzi ludzie mają zdolności artystyczne.

Pozycji nr 2 nie ma

4. zaburzenia emocjonalno-psychiczne, uzależnienia, nieumiejętność poradzenia sobie z realnym życiem, wyobcowanie, traktowanie fantazji jako faktów - po prostu odlot od rzeczywistości

5. Zdolności do tworzenia a więc wszelkie fabuły w książkach, też pisanie scenariuszy, zainteresowania tworzeniem filmów - słowem przenoszenie fantazji na papier lub ekran. Korzystanie z intuicji i podszeptów podświadomości. Może się zdarzyć niskie poczucie własnej wartości przy niekorzystnych kartach na innych pozycjach. Przy korzystnych - każda iluzja lęgnąca się w głowie ma szansę na urzeczywistnienie (dalekosiężne przedsięwziecia, których efekt na razie widzi tylko twórca).

6. Pozytywna strona Księżyca

7. i 8. może mówić, choć nie musi, o ezoterycznych zdolnościach (jasnowidzenie, jasnosłyszenie a już na pewno jasnoczucie - intuicja); korzystanie z tych zdolności i ich rozwijanie, pomoc ludziom dzięki temu (dosłownie: rozjaśnianie im drogi); czasami po prostu przyziemnie: przepracowanie ciemnej strony Księżyca, swoich lęków, wyjścia z nałogów, wyjścia z mgły.

Przy Księżycu warto spojrzeć na cały portret ogólnie, jak rozkładają się karty na pozycjach i gdzie jest punkt ciężkości tzn czy przeważa Księżyc, czy może da się jakoś go zneutralizować.

niedziela, 18 września 2016

Do tego wpisu skłoniła mnie pełnia z 16-go września, bo tym razem przeżyłam ją wyjątkowo księżycowo. Właściwie nie ma się czemu dziwić, bo była w Rybach, a więc bardziej emocjonalno-zwidowo-płaczliwa.

Karta Księżyca w tarocie odpowiada za każdą fazę księżyca, a już najbardziej za pełnię (tak mi się objawia). Oprócz znanych każdemu podstawowych znaczeń tej karty można w trakcie praktykowania wycisnąć z niej więcej przecież. Bo po pierwsze i najważniejsze: księżyc świeci światłem odbitym słońca i jako tarotowa odpowiedź sugeruje, żeby przyjrzeć się drugiej stronie medalu; tej przyczynie, powodzie, podstawie. Jeśli ktoś pyta jak go odbiera pan X lub pani Y, to nie tak jakbyśmy naprawdę chcieli (nie pokazujemy się jakimi jesteśmy naprawdę); nie pokazujemy swojej prawdziwej twarzy (dosłownie też, bo ostatnio wylosowałam Księżyc na swój makijaż czyli 1) przesadziłam z różem, 2) ludzie zapewne patrzyli na mnie jak na pudernicę).

Czy boimy się w karcie Księżyca? Tak. Jednak nie boimy się konkretnej sytuacji, osoby, rzeczy a bardziej lękamy się czegoś nieokreślonego, co czasem podpowiada nam intuicja, a czasem zupełnie bezpodstawnie tworzymy w sobie niepokój. Trudno odróżnić w tym momencie tendencje własne do stanów lękowych od intuicji. Są osoby, które potrafią usiąść i krok po kroku odsiewać ziarenka aż dojdą do przyczyny lęku tzn. odhaczają na swojej liście każdą osobę i każdą sytuację, z którą ewentualnie może wiązać się ich niepokój lub iluzje. To jest najlepszy sposób na Księżyc.

W mojej praktyce przyjęłam taką zasadę: jeśli losuję Księżyc, to nie jest on dobrym doradcą. Najlepiej odczekać, zostawić temat i później do niego wrócić.

No ok, ale spytacie: a co jeśli wróże komuś i mam Księżyc? Oczywiście zależy na jakiej pozycji i w jakim kontekście. Jeśli jako rezultat, to zapewne sprawa nie ruszy z miejsca, ugrzęźnie w działaniach osób trzecich za naszymi plecami (co wcale nie musi być negatywne, bo np. sprawy urzędowe mają swój bieg systemowy, gdzie wielu urzędników zostawia swój ślad pieczątki na papierze i mało zależy już od naszej siły sprawczej). Jeśli jako rada, to zazwyczaj: załatw to poza oficjalną drogą, w kuluarach. W związkach oczywiście nie wróży niczego dobrego.

O czym jeszcze warto pamiętać?

Z Księżycem jestem bardzo blisko swojej duszy i siebie... Jestem w Księżycu - mam głębię. Księżyc grzeje od środka (brzuch, jajniki, macica). Księżyc jest wtedy, gdy nie mam słów, gdy już nic więcej nie chcę i nie mam siły powiedzieć; i wtedy gdy milczenie rozszerza się między ludźmi i nie rozumie się dlaczego... I poetycko można powiedzieć: Księżyc porusza głębie wód wtedy, gdy śpisz, by twoje najgłębsze sny stały się prawdą.

Jednak nie lubię go w rozkładach, bo oczywiście zaciemnia odpowiedź.

A kiedy będzie bardzo mile widziany? W pytaniach o rozwiązanie problemu z podczepieniami energetycznymi. Po prostu: weź świecę intencyjną i lusterko, a wtedy podwoisz moc rytuału.

 

piątek, 20 grudnia 2013

Miłość - Wieża

W miłości będzie tak: jeśli było dobrze, to się pogorszy; jeśli było źle, to się polepszy. W związkach możliwe kłótnie, rozstania, dzielenie majątku (nieruchomości) i... rozwody. Single znajdą nowych partnerów, lecz związki nie wytrzymają próby czasu.

Finanse - 7 mieczy

Nie dajcie się oszukać w 2014 roku! Nie wchodźcie w złote interesy, nie bądźcie łatwowierni, uważajcie na złodziei. Musicie trzy razy koniecznie sprawdzać i czytać wszelkie pisma, umowy, aby nie podpisać czegoś, co w przyszłości okaże się pułapką finansową dla was.

Praca - Księżyc

Dla każdej Ryby rok 2104 niesie ogromne możliwości dorobienia... na czarno. W szarej strefie będziecie czuć się w swoim żywiole. Bez podatków, czysty zysk do ręki. Nie wchodźcie jednak w nielegalne interesy, bo karta Księżyca nie zapowiada najszczęśliwszych wydarzeń i zakończeń.

poniedziałek, 05 grudnia 2011

Dla Byka na 2012 rok wylosowałam kartę Księżyc.Księżyc

Rok tajemnic. Brzmi lakonicznie, lecz faktem jest, że karta Księżyc i takie ma przesłanie. Byki będą ukrywać przed światem to, co robią, co myślą, co planują. Nie będą chciały, aby ktokolwiek dowiedział się o niczym co zamierzają i jak działają. Przyczyny tych pragnień tajemnic mogą być różnorakie w zależności o osobowości i charakteru Byków. Mogą wpaść na pomysł ukrywania się pod pseudonimami, innymi nickami; tworzyć od początku legendę własnego życia, każdemu ze znajomych opowiadać co innego itp.

Karta Księżyc spowoduje na pewno rozluźnienie gorsetu/krawata Byków. Osoby twardo stąpające po ziemi poczują potrzebę tworzenia. Teraz mówi się: brania udziału w projektach ;) Tzn. że Byki odkryją w sobie tęsknotę czy pragnienie zajęcia się lżejszą stroną życia, tą twórczą np. jeśli ktoś zechce nauczyć się malować, tańczyć, śpiewać itd., to zapisze się na kurs lub sam będzie rozwijał swoje pasje. I nikomu z otoczenia o tym nie powie lub powie, ale w zawoalowany sposób, bardzo oględnie.

Gdy wylosowałam tą kartę, to od razu miałam w głowie obraz człowieka blokującego w swoim telefonie numery osób, z którymi nie chciał wcześniej mieć do czynienia, ale nie wypadało tego zrobić. Teraz, w 2012 roku, może sobie na to pozwolić - „ukrywanie się” przed natrętami, niewygodnymi znajomymi lub eksami.

Ostrzeżenie dla Byków: nie należy popadać ze skrajności w skrajność; wyobraźnia i różowe okulary- ok, ale nie zapominać o prozie życia.

Osoby, na których działa pełnia Księżyca (są pobudzone w tym czasie, zestresowane, dopadają je lęki bez powodu itp.) mogą się spodziewać, że w 2012 r. będą bardziej odczuwały ją na własnej skórze/własnym umyśle.

W sprawach jak najbardziej przyziemnych tzn praca czy finanse Byki powinny podejmować decyzje ostrożnie. Księżyc mówi o życiu w iluzji i nieposiadaniu pełnych informacji, a więc należy przemyśleć sprawy pięć razy zanim coś się postanowi.

I intuicja. Byki niech jej słuchają, to dobrze na tym wyjdą.

Prognoza dla Byków na 2011 rok.

sobota, 03 grudnia 2011

Pewnego wieczoru wylosowałam na następny dzień kartę: Księżyc. Jako, że Księżyca nie bardzo trawię dolosowałam do niej 6 kijów. W głowie roiło mi się od przypuszczeń cóż ów Księżyc może pokazywać i wierzcie, że nie były to wesołe myśli. I co? Nie było tak źle! Nic ciekawego owego dnia się nie wydarzyło oprócz tego, że śpiewałam sobie w głowie piosenkę Myslovitz " Acidland" usłyszaną poprzedniego wieczoru w telewizji (TVP Kultura, powtórka koncertu z 2005r. pt. "Myslovitz i przyjaciele").

Wniosek: nie uprzedzać się do żadnej z kart tarota.

:)

 

piątek, 22 lipca 2011

Obiecana druga część moich doświadczeń z realizacją kart tarota. Będą to właściwie karty dnia losowane przeze mnie przez ostatnie kilka miesięcy.

Kapłanka - czyli kura domowa, a więc wszelkie prace domowe: sprzątanie, pranie, prasowanie, gotowanie. Robienie wszystkiego naraz.

As Kijów i Gwiazda - życzenia imieninowe/urodzinowe złożone przez mężczyznę

Kapłan vs. Księżyc jako postawa dwóch osób względem siebie; osoba w Kapłanie uważa siebie za Alfę i Omegę, wie wszystko najlepiej i chętnie udziela wskazówek przy czym co kilka dni zmienia wersje i opcje; osoba w Księżycu gubi się z powodu zmieniających się reguł i już nie wie co należy a czego nie.

3 mieczy - osoba trzecia wtrącająca się bezpardonowo między dwie osoby rozmawiające ze sobą.

Rycerz Kijów - zwiedzanie

Wieża - kłótnia gdzie jedna z osób niczego się nie spodziewa, a druga miesza ją z błotem; burza z piorunami

7 mieczy - totalne gadanie od rzeczy, wymyślanie jakiś bzdur, dziury w pamięci, gadanie aby gadać bez żadnej treści; język obcy, używanie języka obcego, otoczenie mówiące w obcym języku.

Koło Fortuny - osoba: zachowuje się jak wiatr zawieje, zmienność poglądów, postaw, czasem obojętność; szybki wyjazd gdzieś i jeszcze szybszy powrót skądś.

Sąd - rozmowa telefoniczna, ale z moich obserwacji wynika, że to raczej do pytającego dzwoni telefon.

 

wtorek, 22 marca 2011

Dziękuję Jagience za zaproszenie do zabawy :) A oto mój spis tajemnic:

Księżyc - Bohemian Gothic Tarot

1. Dawno temu z zapartym tchem oglądałam serial „Merlose Place”.

2. Uwielbiam psa rodziców i jednocześnie do szału doprowadza mnie jego ADHD a zwłaszcza upodobanie do szczekania.

3. Mieszkając we Wrocławiu miałam widok na Katedrę, Odrę, kawałek Ostrowa Tumskiego oraz Urząd Wojewódzki.

4. Przeżyłam burzę z piorunami na Hali Szrenickiej niosąc pod pachą przewodzący prąd higrometr.

5. Nie lubię wina.

6. Przeklinam będąc wzburzona.

7. U dentysty zawsze proszę znieczulenie.

8. Co roku rozwiązuję maturalne zadania matematyczne po ich publikacji.

9. Przed Wielkanocą czytam „Mistrza i Małgorzatę”.

10. Pomagam w hospicjum.

Zapraszam Asię do małej zabawy :)

czwartek, 24 lutego 2011
O autorze