Wpisy z tagiem: przyjaźń

wtorek, 15 marca 2011

Dziś mam dzień obfitujący w mnóstwo wydarzeń, których wcale nie zaplanowałam. One same się dzieją bez mojej interewencji. I z tego powodu przed chwilą wylosowałam z całej talii kartę dnia. Dawno tego nie robiłam (od roku bodaj) i podekscytowana postanowiłam to zrobić. I co? I nieważne, że dzis życie mnie zaskakuje! :) Moją kartą dnia jest... 7 monet! Hahaha!

7 monet - AA

Pasuje do dwóch rzeczy: oczekiwałam na przesyłkę od piątku i dzis sie doczekałam oraz spotkałam zupełnym przypadkiem kolegę niewidzianego 6 lat! On mnie poznał, ja jego nie. Heh, podwórkowe znajomości sprzed lat rozpierzchły się po Europie i każdy prowadzi swoje życie gdzieś tam w świecie. Spotkanie jest o tyle zbiegiem okoliczności, że kolega przyjechał na miesiąc do rodziców zza morza wyrobić sobie nowy paszport i gdybyśmy nie byli w tym samym dniu i w tym samym czasie w danym miejscu, to zapewne nie widzielibyśmy sie kolejne 6 lat :) Cóż, jakieś piwo się szykuje :)

Cherman...

i żartobliwie Zdrowa Woda z "Piwem" ;)

PS

To się wyjaśniło: dostałam przed chwilą ofertę - zaproszenie na stawianie kart w pewnym miejscu dla sporej grupy pań. Przyjęłam ją :)

 

wtorek, 01 lutego 2011

Ciąg dalszy o przyjaźni z Arkanami Małymi.

2 PUCHARÓW

Ta karta mówi o spotkaniu dwóch osób, dla których wspólnym mianownikiem są zainteresowania, hobby, sympatia i radość z przebywania we własnym towarzystwie. Biegnie się do tej osoby jako do pierwszej z radosną informacją. Przyjaciele, których symbolizuje 2 pucharów mają ten sam cel, to samo postrzeganie spraw, chętnie się spotykają, wzajemnie rozumieją, wystarcza im ten drugi i nie potrzebują powiększania grona. W pewnym sensie tworzą hermetyczną przyjaźń. Tutaj rzadko zdarzają się kłótnie, niesnaski, różnice zdań. Dlatego ta karta może symbolizować także wszelkiego rodzaju spółki z przyjacielem i wiadomo z góry, ze współpraca się będzie udawać i sprawdzać w praktyce, a zwłaszcza gdy przedmiotem działalności będą ich wspólne pasje dające przy okazji profity.

3 PUCHARÓW

Jest to większe grono znajomych, przyjaciół. Grupa osób, która również zna siebie nie od dziś, spotykają się na stopie towarzyskiej. To może być kilka par, ale też single lub towarzystwo mieszane: single plus pary. Taka przyjaźń to głównie wspólne spędzanie wolnego czasu (wakacje, imprezy). Nikomu nie przeszkadza, że pani X ma luźniejsze kontakty z panią Y, a ściślejsze z panią Z. Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że taka grupa nie wspiera siebie w trudnych momentach, bo ze znaczenia samej karty wynikają pewnego rodzaju niezobowiązujące kontakty, jednak osoby wewnątrz doskonale wiedzą, że jeśli będzie potrzeba, to staną na wysokości zadania. Faktem jest, że wspólnota taka ma na celu celebrowanie życia i brania garściami z niego, co najlepsze.

6 PUCHARÓW

Wybrałam tą kartę, ponieważ bardzo często w niektórych rozkładach wskazuje mi na towarzystwo wzajemnej adoracji. Nie jest to przesada w interpretacji, gdyż zagłębiając się w znaczenie, dostrzec można tkwienie w ciepluśkim miejscu, gdzie jest nam dobrze i bezpiecznie. Z tego właśnie powodu 6 pucharów mówi o grupie wsparcia w jakimś miejscu, grupie, która ma wspólny interes, aby trzymać się razem. W skrajnych wypadkach może oznaczać „grupę trzymającą władzę”, bo członkowie jej nie dadzą sobie zginąć. Oczywiście jest to cień, natomiast 6 pucharów ma również blaski: wiadomo, że jednostka mająca za sobą taką grupę osób nie zginie w trybikach, ogólnie mówiąc, systemu; że są to znajomi, którzy pomogą na każdym polu (dlatego często dzięki 6 pucharów można dostać pracę z polecenia, po znajomości). Chodzi mi po głowie słowo „kasta”, gdy myślę w tym kontekście o 6 pucharów, bo faktem jest, ze uczestnictwo w niej może być dziedziczne, a dostać się tam komuś z zewnątrz jest trudno.

4 KIJÓW

Ta karta często wskazuje na rodzinę, ale też grono przyjaciół domu po prostu. Zwłaszcza, gdy jakaś rodzina prowadzi otwarty dom i bywają w nim ciągle znajomi, przyjaciele, a wszyscy witani są z radością i ciepłem. Takie osoby bardzo często organizują razem czas na świeżym powietrzu, bywają wspólnie na np. koncertach, ich dzieci wychowują się razem. To jest szczególnego rodzaju bliskość wynikająca z potrzeby wspólnoty.

RYCERZ MONET

jest szczególnym rodzajem przyjaciela, ponieważ to osoba niewzruszona jak skała, trwająca od zawsze obok, podająca pomocną dłoń. To ktoś, na kogo można liczyć także pod kątem materialnym. Przyjaciel – rycerz monet – może nie uzewnętrzniać swoich uczuć, może być małomówny, ale wiadomo, że jest w pobliżu. Zresztą słowa i zapewnianie o przyjaźni nie są tu potrzebne – się wie, że on po prostu JEST.

Jeśli wskazuje na przyjaciela kobiety, to kojarzę go z takim kimś, kto kocha się w niej, ale ze względu na np. przyjaźń z jej mężem pozostanie na zawsze wiernym przyjacielem domu (jakże częste trójkąty w powieściach XIXwiecznych).

 

Jeśli się uprzeć, to jeszcze w kilku innych kartach można znaleźć odcienie przyjaźni, ale wg mnie to te wymienione mówią i tak sporo.

niedziela, 30 stycznia 2011

Bardzo rzadko poruszany jest temat przyjaźni we wróżbach z tarota. Rzadko, ponieważ zazwyczaj ważniejsze dla nas są wątpliwości i pytania dotyczące związków, miłości, partnerstwa. Dlatego postanowiłam poprzyglądać się niektórym kartom pod kątem przyjaźni właśnie.

Podobnie jak we wpisie o porażce tak i tutaj różne karty opowiadają nam o tonacjach przyjaźni i jej odcieniach. Skupię się na blaskach, a nie na cieniach :)

Z Wielkich Arkan wybrałam Kapłankę, Umiarkowanie, Słońce i Sąd. Zastanawiałam się nad Kapłanem, lecz doszłam do wniosku, że raczej wskazuje on rodzaj relacji uczeń – mistrz niż równość w dawaniu i braniu. Z tego powodu nie opiszę go.

KAPŁANKA

Osoba wychodząca w karcie Kapłanki potrafi poświęcić wiele dla przyjaźni. Będzie zawsze u boku, będzie wspierać w każdym momencie, odbierze telefon w środku nocy i przyjedzie pocieszyć i wysłuchiwać płaczu i żali; jeśli trzeba, przywiezie lekarstwa, załatwi każdą bieżącą rzecz, której w danym momencie jej przyjaciel nie jest w stanie zrobić; będzie siedziała przy łóżku szpitalnym godzinami, znajdzie dostęp do lekarzy. Wszystkie jej działania wynikają z bezinteresownej przyjaźni, a zapłatą dla niej będzie uśmiech przyjaciela i „dziękuję”. Zapewne będzie się wzbraniać przed upublicznieniem jej starań i opieki z powodu skromności (nie fałszywej).

Taka przyjaźń ze strony Kapłanki ma w sobie jak wspomniałam sporo z poświęcenia. Sama Kapłanka może czuć się niekomfortowo w tej roli, ale nigdy nie wypowie tego na głos ani nie da odczuć. Jeśli ktoś ma przy sobie takiego przyjaciela lub przyjaciółkę, to warto odwdzięczyć się tym samym za pomoc i czasem zdjąć z jej bark odpowiedzialność.

UMIARKOWANIE

Wybór tej karty może być zaskoczeniem dla niektórych. Trzeba pamiętać, że Umiarkowanie oznacza również harmonię, spokój, pewność, równowagę, a taki stan uzyskuje się po długim czasie trwania przyjaźni. Tutaj zupełnie inaczej widzi się przyjaciela niż poprzez pryzmat Kapłanki: oby dwie strony są świadome ile wart jest prawdziwy przyjaciel i wcale nie muszą udowadniać tego na każdym kroku. Przyjaźń w tej karcie powoli ewoluuje, spokojnie trwa, płynie, dojrzewa; to spotkanie podobnych dusz, uzupełnianie się osobowości i charakterów. Dzięki przyjaźni pod znakiem Umiarkowania odzyskuje się spokój wewnętrzny, być może uzdrowienie ducha i psyche. Jeden drugiemu podaje pomocną dłoń nie dlatego, że czuje obowiązek, lecz dlatego, że czuje przywiązanie, jedność.

SŁOŃCE

Ta karta bardziej zawsze mi pasowała do uczuć przyjacielskich niż głębokiej miłości (jeśli już miłości, to przelotnej). Słońce na niebie jest radosne, ciepłe, pozwala się rozwijać, bawić, śmiać się, krzyczeć z radości. Taka jest właśnie przyjaźń: szczeniacka, dziecięca, bez kompleksów, skora do psikusów, braterska (kto nie pamięta z dzieciństwa lub późniejszych lat „przysięgi krwi”?), beztroska. Karta Słońca mówi o tym, ze przyjaźń dzieje się tu i teraz, co będzie potem się nie myśli. Przyjaźnie wakacyjne, z ławy szkolnej, ze studiów, z podwórka, z pracy. Czasem krótkotrwałe, czasem dłuższe (choć ze wskazaniem na te pierwsze). W dorosłym życiu bardzo rzadko spotyka się przyjaźnie spod znaku Słońca, bo i ludzie są starsi, i już „nie wypada” zachowywać się po szczeniacku, i nie ma w nas takiej ufności jak kiedyś. A jeśli się taka trafi, to trzeba łapać szczęście dopóki jest okazja :)

SĄD

Ta karta mówi o przyjaźni głębokiej, bardzo dojrzałej i po przejściach. Ludzie przeszli wszystkie jej etapy czyli wspólnie przeżyli upadki, podnosili się razem z dna, wspierali siebie, dzielili radości. Wiedzą, że nic i nikt nie zniszczy tego, co jest między nimi. Przyjaźń została sprawdzona przez życie na wszelkie możliwe sposoby, a oni wyszli z tego cało. Tandem nie do zdarcia. To również pełna akceptacja drugiej osoby wraz z koszmarnymi wadami i irytującymi kiedyś zaletami. Tu już nie ma zazdrości o nic, rywalizacji – jest po prostu szczere uczucie.

Następny wpis to Arkana Małe a przjaźń.

O autorze